- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
brana pod jezyk tez mocno piecze i sluzowka pod jezykiem robi sie taka mocno cierpka potem
ja po 2 tyg brania nosem mam juz go calkowicie rozwalonego
Teraz mogę aplikować PEA przy ludziach, a wygląda jakbym brał krople na katar alergiczny :P
Spływu praktycznie nie ma, pieczenia takiego też nie, w końcu woda trochę to łagodzi. Jak się skończy to będę kombinował z lekami na odbudowę śluzówki/sterydami donosowymi jak np. budezonid.
Takie połączenie powinno gwarantować brak niszczenia śluzówki + bezbolesne aplikowanie PEA przy ludziach :) Szczególnie w klubach się przyda, bo na imprezie wrzucanie PEA w kapsułkach do żołądka i czekanie 30 minut aż wejdzie to często za późno :P
Długo zbierałem się do przetestowania tego zestawu i w dniu wczorajszym nadeszła ta długo wyczekiwana chwila. Bardzo podekscytowany wrzuciłem zaraz po przebudzeniu 5mg selegiliny pod język, zjadłem obfity posiłek bogaty w węgle + 10mg cetryzyny + 4 tabsy Asparginianu extra. Po 1h połknąłem 50mg PEA (Man Schorch), a w pogotowiu czekał imbir oraz żeń-szeń. Ku mojemu zdziwieniu poczułem działanie jedynie kofeiny zawartej w Schorczu i nic więcej. Po 4h dorzuciłem kolejne 50mg - efekt ten sam i o 17.00 100mg. Tym razem "coś" było czuć, ale moc porównał bym do 250-300mg kofeiny w proszku. Poczułem wielkie rozczarowanie gdyż nastawiałem się zgodnie z niektórymi recenzjami do wystrzału porównywalnego z amfetaminą, którą kiedyś miałem okazję spróbować. Jedyny stymulant jaki zażywałem w ciągu ostatnich kilku miesięcy to kofeina bezwodna także o tolerancji raczej nie może być mowy.
Dzisiaj w akcie lekkiej desperacji zażyłem selegiline 10mg (5mg pod język, 5mg oral) i PEA 150mg na raz. Po 30 min poczułem taką bombę, że aż wstałem z krzesła :cheesy: Mam nadzieję, że przywyknę do euforycznych wejść bo przez 10-20 min nie mogłem się na niczym skupić i zacząłem łazić po pokoju :-D Teraz czuję tylko stymulację i skupienie także jest przednio.
Mam trochę chłodne dłonie, ale nie czuję żadnego mrowienia. Serce pracuję w normie. Czy w takiej sytuacji jest sens łykać imbir i żeń-szeń? Ile tego jeść i co ile godzin?
Mam jeszcze jedno pytanie. Od niedawna chodzę na siłownie i zastanawiam się czy będąc pod wpływem PEA nie obciążę zbytnio organizmu. Radzicie wykonywać ćwiczenia po zejściu stymulacji czy traktować to jak przedtreningówkę?
Pozdrawiam
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych
Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków
Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
