Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Uważam, ze trzeba pogodzić wszystko w życiu i dostosować pod siebie by żyło nam się przyjaźnie i dobrze.
Każdy ma inne priorytety.
Depresant acodin nie ćpa się po pierwsze tylko bierze się lekarstwo na dusze w określony sposób.
Nie doczytałeś najadłeś się bez sensu nie poznałeś całego spectrum działania aco i teraz masz do nasz żal, że nie wiesz nic.
Jak nie wskoczysz kilka razy na sigme pleatu to nic nie poznasz. W mniejszych dawkach aco ma charakter zabawowo refleksyjny dopiero przy czwartym pleatu zaczynają się mocne doznania z krawędzi życia i śmierci, OOBE etc.
teraz zgłębiam lekturę Monroe podrożę poza ciałem.
Pisze chłop jak wół, ze w OSPUO czyli jak ja to nazywam w Kryształowych Światach dusza czyli my znajdujemy wszystkie stany emocjonalne, materialne rzeczy i wszystkie pragnienia które chcieliśmy poznać w rzeczywistym świecie ale nam się nie udało. Wejście do Obszaru II jak to nazwał to nic innego jak przekroczenie podczas jazdy acodinowej bariery naszego ciała i masz to samo co po Acodinie to i normalnie tylko trzeba się tego nauczyć.
To tam jest piekło, niebo Bóg, demony wszystko co ludzie wymyślili przez nasza historie tylko ty jako jednostka trafiasz do takiej cześć która była najbliższa twemu charakterowi życia na ziemi. Byłeś bandytą, morderca to masz przejebane bo w OSPUO spotykasz sobie podobnych i żaden nie będzie ofiarą. Byłeś religijny, duchowo nastawiony na którąś wiarę to jesteś w swerze duchowości, gdzie anioły, masz, Bogów co chcesz.
Tak teraz badam to wszystko i dochodzę do wniosku, że pod wpływem Acodinu w głębokiej sigmie pleatu przenosimy się do swoich światów w których czujemy się najlepiej i najbezpieczniej.
Dlatego jeden widział wielobóstwo, drugi anioły trzeci opiekunów czwarty domy pełne rżnących się ludzi.
A wy moi drodzy przestańcie się kłócić tylko zacznijcie czytać to co wam powiedziałem tam jest bardzo dużo wytłumaczone, a jazdy acodinowie na sigmie potwierdzają chłopa teorie i praktykę w 100%
Kiedyś w grudniu kupiłam Acodin i schowałam go głęboko i zostawiłam w Kielcach.
Otóż śniło mi się, ze mama znalazła tamten acodin i mówiła, że zaatakowały go różne robaki, pleśń itd. No i oczywiście miała do mnie pretensję o to, że go biorę. Jak zinterpretujecie ten sen? Przypomnę, że on znajduje się w suchym, ciemnym miejscu .
+ nie cierpisz robalów, jak ja
A, zapomniałam wspomnieć, że te robale zaatakowały Acodin, bo go zbyt długo nie używałam i się zestarzał.
Chaotka pisze:Z racji tego, że poruszamy tu takie oniryczne tematy, mam do Was prośbę o zinterpretowanie mojego snu.
Masz dziewczyno dar jasnowidzenia, to się wkrótce stanie.
http://www.youtube.com/watch?v=qHYNfitGBp4
---
„Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą.” opio-free
ms lovett pisze:Masz dziewczyno dar jasnowidzenia
BrightestStar pisze:najebane we łbie raczej. Sorry za bezpośredniośćms lovett pisze:Masz dziewczyno dar jasnowidzenia
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
