Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 247 • Strona 17 z 25
  • 116 / 18 / 0
hennessy pisze:
Alko tylko na zjazd, wcześniej to bezsens totalny.
Serio? 8-( Na zjeździe zawsze mam taką "fakturę" jamy ustnej, że nawet woda smakuje jak jakaś śmiertelna trucizna. Sam płyn lub jedzenie tylko trzymane w buzi wywołują :kotz: .
Jestem dzieckiem lęku. Jestem dzieckiem śmierci, którą noszę w sobie. Jestem swoją własną samozagładą. Ale jeszcze jestem.
  • 1026 / 31 / 0
hennessy pisze:
Duce pisze:
Opłaca się podbijać dexa alkoholem(1-2 piwa) przy samotnych tripach?
Nawet jedno piwo IMO psuje fazę. Zarzucanie deksa po kilku bronkach to raczej bilet w jedną stronę na pociąg relacji żołądek-kibel.

Alko tylko na zjazd, wcześniej to bezsens totalny.
Pozwolę sobie się nie zgodzić. Jeśli nie masz zbytnich problemów żołądkowych po deksie, to spokojnie, 1-2 piwa pomagają podbić fazę. Jedno piwo do zapijania, drugie podczas oczekiwania na załadunek i jest miło :-) Po tripie łatwiej też zasnąć, ale oczywiście przygotuj się na częste spotkania z pisuarem.
Switched my sulph to AJAX.
  • 1599 / 47 / 0
Ja wczoraj przypadkowo zawsze pod wieczór pije dwa lub trzy piwa i po 2 piwie postanowiłem , że sobie zarzucę DXM ale wcześniej nie planowałem tego mixu więc wziąłem 300 DXM i powiem fajnie się czułem byłem pobudzony itp., ale nie zaczynajcie z dragami przede wszystkim z mj bo to prowadzi do uzależnienia.
  • 299 / 6 / 0
Ja jak pilem % do dxmu to tylko przy ilosciach ktore nie robily mnie na maxa(2 paczki), ale to bez sens jak jesc dexa to po to zeby przezyc odlegla podroz, wiadomo kazdy ma inna ta granice, ale ja od 3 paczek do 4 to nic mi nie brakowalo. 4 na cala noc powiedzmy ze fazowalem to wtedy nic nie brakuje nawet piwa. Ale nie jjem kaszlaka juz od ladnych paru lat.
Wczesniejsze konta : Klonista, Scierwiaz

Ile to juz lat ! %-D
  • 59 / / 0
A u mnie piwko zawsze upłyca fazę i zawsze je piję, żeby przyśpieszyć zjazd. Ale góra jedno i bardzo powoli sączę. Wtedy nawet przy mocnej fazie, kiedy pojawi się jakiś schiz, mogę szybko wyjść do świata żywych.
"Bądźmy dla siebie dobrzy, a świat będzie lepszy"
  • 3406 / 536 / 0
Ja tam raz wzialem 225mg DXM i wypilem 7 browcow i zaliczylem o niebo lepszy trip niz po MDMA. Kurwa tak sie wtedy sera zalalem w polaczeniu z muzyka na imprezie ze moja morda wygladala jak jedna wielka znieksztalcona kulka szczescia.

A wczesniej wzialem z tej samej paczki tez 225 ale solo to mialem jakies psychozy... to dlatego napisalem na forum i ktos polecil mi kilka browarow lub benzo, i wlasnie polaczylem z browarami. To bylo z rok temu jak sie tutaj zalogowalem.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 2 / / 0
Ja pamiętam jak wziąłem 300mg i do tego 3 browary , kurwa jaki to był trip .. Czułem się jakbym wyzerował 1,5l flachy , ledwo na nogach stałem .. To były czasy gimbazy więc bania jeszcze nie taka mocna jak teraz :/
  • 2 / / 0
Któregoś razu wypiłem 2 piwka około 22 potem pare kieliszków wina około 24, a o 2 zarzuciłem 450mg DXM. Jak już weszło to tak do 5 było zajebiście, ale potem serce zaczęło mi napierdalać i nie byłem w stanie tego powstrzymać, do tego drgawki i straszne pojebanie (już nie wspominając o bezsenności). Kumpel myślał że umieram i chciał dzwonić po karetkę, lecz wszystko się uspokoiło około 8, leżąc widziałem tetrisa na suficie po czym zasnąłem i spałem do jakiejś 16. Nie wiem od czego zależy czy po alko+dexa będzie się miało wyjebaną banie czy bad tripa, ale raczej nie powtórzę tego miksa.
  • 2 / / 0
Ja nie przepadam za tym połączeniem. Psuje mi pizdę i zawsze początek fazy, gdy DXM przypierdala w łeb to rzygam jak kot, boleśnie, wydając taki żałosny stękający dźwięk. Potem jest lepiej, ale przez alko mam bardzo słabe cevy, za głównie które DXM tak sobie cenię. Sam DXM = podróże po wszechświecie, DXM + alko = ciężkie haluny przy otwartych oczach, no ale o niebo lepiej się zasypia, to fakt. No i tu takie niemiłe wspomnienie - kiedyś po zrobieniu z ziomkiem dwóch połówek ojebaliśmy opakowanie na pół, ja nie pamiętam nic przez jakieś 5 godzin, on, że rzygał przez balkon. To było ponad 2 lata temu i od tamtej pory czuję lekki, swędzący dyskomfort w sercu, gdy się obudzę rano z pustym żołądkiem, na kacu, po papierosie, itp. (przestałem palić przez to) Badałem się i niby wszystko w porządku, piszę dla przestrogi.
  • 7 / / 0
Niwelują sie nawzajem.
https://www.youtube.com/watch?v=XzkclEo-B34
ODPOWIEDZ
Posty: 247 • Strona 17 z 25
Artykuły
Newsy
[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.