Viking Black z tego co kojarzę jest dużo mocniejszy niż Red Bull, ale Medicated jest jeszcze mocniejsza, nie wspominając już o White Elephant.
Dodam, że po 1.5 miesiąca czasu (przerobione ok. 15 paczek, po rzuceniu papierosów) pojawiły się problemy z nosem. Od 2 dni po wciagnięciu niewielkiej ilości wodnisty przeźroczysty katar, bardziej taka maź nawet niż katar typowo. Nie da się wydmuchać, cała chusteczka mokra i za moment to samo. Wciągałem jakieś 10x więcej, niż faktycznie potrzebowałem to teraz mam za swoje.
scalono - UV
edit: Chciałbym jeszcze dodać, że problem ze śluzówką minął po 2 dniach. Dziś, 3-ciego dnia nos już z powrotem trzyma tabakę tam gdzie trzeba i nie wywołuje zalewu jakieś białej mazi fuj. Przez te 2 dni po prostu wciągałem o wiele mniej i słabszych tabak typu Gawith czy zielona Ozona. I jest już git, od tego doświadczenia będę mniej tabaki wąchał, bo na początku zdarzało się, że 10g schodziło mi w 2 dni lol
do moda: proszę o scalenie nie mogę już edytować.
24 listopada 2020Kazuy4 pisze:Ze stronę czy dwie wstecz - pisałem, że w ja tak rzuciłem. Paliłem przez ok. rok pod koniec 1 paczka/dz. Kupiłem tabakę. Gawith jest okej, ale najlepszy jest redbull (wyczuwam w nim najwięcej nikotyny i tytoniu). Od chyba już 1.5 miesiąca nie miałem papierosa w ustach. Nie syp sobie na dłoń kopca z tabaki, bo to za mało. Rób kreski wciągaj lufką. Ja przez pierwsze dwa dni robiłem takie kreski, że 1 tabaki zeszła w 2 doby.Chęć na szluga- gruba krecha- chęć znikała. Teraz wybieram głownie redbulla (moim zdaniem najwięcej nikotyny z tych ogólnodostępnych) czasem coś dla odmiany/mixu.24 listopada 2020TymekDymek pisze: 6 lat fajek, rok elektryka, zepsuł się, więc pół roku fajek, potem miesiąc samej tabaki i wróciłem do fajek miesiąc temu.
Za 3-4 dni skończy mi się Pueblo, nie będę kupować kolejnego, tylko podejmę się kolejnej próby przerzucenia się na tabakę w celu miesięcznej substytucji i ostatecznego pożegnania się z tym świństwem.
Jaką tabakę polecacie? Coś łatwo dostępnego, stacjonarnie (Szczecin), bez zamawiania. Jedynym wymogiem jest, żeby łatwo było wytrzymać bez palenia.
Przez tamten miesiąc jechałem na Redbullu czerwonym i w jakieś 2-3tyg schodziła jedna paczka bez palenia.
Na marginesie. WHO tytoń wpisała na listę substancji psychoaktywych. Czyli tabaka to nieźle ćpuński wynalazek, skoro przyjmuje się substancję psychoaktywną śluzówką nosa wciągając ją w klamę. Co przynosi wyraźną ulgę lol. Taka moja rozkminka na upaleniu![]()
Tabaka jest na pewno znacznie mniej ćpuńskim wynalazkiem od fajek, mniej uzależnia na pewno. Aczkolwiek tak czy siak uzależnia
07 grudnia 2020Marcins96 pisze:ja pierdole... co za różnica czy przyjmujesz ją w klame, czy kurwa w dupe, albo wciągając ją do płuc?
0,1% to więcej niż 0,05%
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
@Termos789
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
