Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 170 • Strona 16 z 17
  • 14 / / 0
Bez narkotyków nawet wizyta w toalecie traci na wartości, świat jest taki szary i smutny, uczucia nie istnieją, albo istnieją, narkotyki są nawet zdrowe, tylko trzeba je brać z głową.

to jest to.. nikt nie wie jak ma na imię ale kogo to obchodziło ważne ze bylo zajebiscie
Dupa rozdarta w szwach, chciałem obtaśtać koledze za jeszcze trochę, ale nie ważne, było zajebiście


pilleater pisze:
Nie dorabiam sobie filozofii do ćpania bo życie samo w sobie jest tripem.
To chyba napisał ktoś bardzo oświecony. Zazdroszczę. Podziwiam. Szacun.
Do tematu; rowniez nie dorabiam żadnej filozofii
Z pewnością. Zupełnie jak sztuka dla sztuki.
SiNy pisze:
Ja cpam tylko rzeczy, ktore nie uzalezniaja fizycznie, badz ciezko sie od nich uzaleznic w ten sposob. Robie to na wypadek gdyby mi sie za bardzo spodobalo :)
siny w temacie 3 ulubione używki pisze:
1. Maria, GBL
2. DXM, benzydamina (sic?)
3. Alkohol (w ilosciach pozwalajacych na trzymanie sie na nogach, choc nie pogardze konkretna pizgawa)
Konsekwentnie, zwłaszcza punkt 3. Psychicznie boli bardziej, chyba że mózg od dawna ma formę kiślu. Jakby bardziej się spodobało, z między nóg.
pilleater pisze:
Trzeba także mieć na ćpanie, nie mieć odmarzniętej dupy od mrozu i mieć się czym schłodzić w lecie. A żeby jak najwięcej przećpać, trza możliwie najdłużej żyć. Czyli mieć warunki do tego. Czyli pierdolone pieniądze i warunki do życia. Myśli tych nie trza za bardzo rozwijać. Trza dążyć do tego żeby ćpanie nie rozpierdoliło życia i żeby życia nie rozpierdoliło ćpania. To jest filozofia jaką sobie dorabiam do dragów ]

\No to masz czy nie masz? Jesteś super czy nie? Narkotyki rozpierdoliły ci banię, czy yyyy, żadna odpowiedź nie pasuje do klucza.

Kocham was wszystkich.
Uwaga! Użytkownik spiczykuaq nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 159 / 43 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pawel84 »
po co sie przypierdalasz?
powiedz swoje, podziekuj i czesc
Oh Lordy, trouble so hard
Don't nobody know my troubles but God
  • 11 / / 0
Mahomet - Wiele powodów. Branie takich substancji raczej powinno być dumą, a nie wstydem. Główne powody to trip raport Newbe'go oraz to, że mahomet jest podobny do LSD - mojego marzenia :D
A cóż to za tajemnicza substancja, ten mahomet? możesz przybliżyć? :)
  • 463 / 6 / 0
cpanie jest mocniejsze niz filozofia
i rozumowi sie wymyka
Uwaga! Użytkownik masturbator nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 386 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Chaotka »
elitesse pisze:
Śmieszy mnie dorabianie sobie filozofi do ćpania, czegokolwiek, czy to zioło, czy LSD czy gaz z zapalniczek.
Z przekonania jestem ateistą, więc, życie jako takie niema wogóle sensu, żyjemy i umieramy, najważniejsze co pozostawimy po sobie i nie chodzi mi tutaj o rzeczy materialne.
Czyli, brak sensu sam w sobie staje się sensem - wychodzę z takiego założenia.

Jak już napisałem śmieszy mnie 'filozofia ćpania' tak naprawdę większość Nas ćpa albo dlatego bo nie potrafi sobie poradzić z samym sobą, albo dla zabawy - ot cała filozofia.
A dorabianie sobie jakiegoś głębszego sensu do ćpania, to tylko próba usprawiedliwienia siebie przed tym faktem, że jako tako jest się ćpunem.
Z tym, że niektórzy ludzie są wierzący i postrzegają świat inaczej. Ja nie wierzę w katolickiego Boga, ale wierzę w Absolut, Chaos, Kosmiczną świadomość :) Skoro z ludźmi takie cuda dzieją się po psychodelikach to znaczy, że coś w tym jest. I ja w swoim życiu czuję bliską obecność Anioła :) Ale ja zawsze dużo się modlilam, nawet w czasach kiedy zastanawiałam się nad ateizmem. Bez wieczornego paciorka nie mogłam usnąć.

LucyInTheSky - Mahomet, czyli 4-ho-met. To jest taka kolorowa tryptamina. Ludzie po niej przeważnie widzą fraktale i kolorowe wzorki. (Mnie prześladowały oprócz fraktali i wzorków wesołe, uśmiechnięte i kolorowe znicze xD) Muzyka jest bardzo delikatna i śliczna.

Hehe, dochodzę do wniosku, że Hypek jest większym nałogiem niż dragi. Weszłam na kompach w celach naukowych, jutro mam na 7:30 a ja znów czytam wasze posty. Naprawdę, łatwiej mi odmówić sobie naćpania się niż czytania Hypka. :)
Uwaga! Użytkownik Chaotka jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 33 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Haos »
Kiedyś była ideologia, filozofia, zasady ile to ćpam a ile nie, na początku tylko maryśka raz w miesiącu, potem raz na tydzień i tak dalej... fszysko chuj szczelił, jak to pan @Up powiedział ćpanie jest mocniejsze niż filozofia, ona zawsze kiedyś pęknie, u niektórych prędzej u niektórych później.
Pocieszam się faktem, że są ludzie wjebani 100x bardziej odemnie :cheesy:
Nie istnieje. Moje posty to fikcja literacka.
  • 463 / 6 / 0
ćpanie to jak kąpanie się w życiu
takie pływanie

jak rozkminiam i myślę o przylepiających ssie myślach i o teorii wszystkiego
to mysle ze coś wymysle
Uwaga! Użytkownik masturbator nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 232 / / 0
nie ćpając jesteś zamknięty w swoim zwykłym szarym świecie, wszystko jest normalne, zwykłe pracując czekasz tylko do weekendu aby zachlać mordę z znajomymi i przeruchać jakąś pannę z klubu co się zbytnio nabzdryngoliła, w niedziele grzecznie szturmujesz do kościoła i dajesz piątkę na tace, słuchasz kazania a potem zasiadasz z rodziną przy stole i wcinasz na obiad schabowego i rosół.
A ćpając?....masz tylko jedną myśl która na trzeźwo cię dręczy i męczy że 'ten świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia' i choć na chwile chcesz zapomnieć o tej szarej codzienności która przed zapoczątkowaniem ćpania wydawała się normalnością. Taka to moja filozofia.
Wszystko co napisałem powyżej to fikcja literacka. Elo Elo 5 dwa zero.
  • 565 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: FreeOfMe »
Zalezy od dragu. Psychodeliki: cpam, by zobaczyc cos, czego inni nie widza, podrozowac w innych swiatach by poznac to, czego trzezwi nie poznaja nigdy, a wreszcie by poszerzyc spektrum swojego myslenia, zmienic postrzeganie swiata.

Trawa (niby zalicza sie do psychodelikow, ale uzywam jej w innej kategorii): przez rozkminy dochodze do pewnych wnioskow, nieraz kompletnie oczywistych, nieraz na takie, na ktore bym nie wpadl pozniej. Te, ktore zapamietam wykorzystuje w przyszlosci. To jak pale sam. Jak pale z kims to glownie by sie posmiac, razem porozmawiac na tematy, ktore rozkminiam. Czesto obraca sie to w temacie Boga i reszty.

Tryptaminy i fenyloetyloaminy: te najbardziej wplywaja na moja percepcje. 4-ho-met pozwolil mi odkryc wiele ciekawych wnioskow plynacych z moich zachowan, zapobieganiu nim, stosunkow personalnych. Nie zawsze je wykorzystuje, ale pamietam.

Depresanty (tylko GBL) Glownie rozrywkowo, dla jeszcze wiekszej pewnosci siebie, co nieraz ma niefajny skutek...

Filozofia z tego wszystkiego jest taka: dragi potrafia zmienic poglad na swiat, uczynic go bardziej duchowym, spojrzec obiektywnie na problemy, z niektorymi sie pogodzic, niektore rozwiazac, co tak naprawde jest przydatne w rozwoju duchowym. Oczywiscie pomijam fakt bycia ponad ludzmi trzezwymi, czyli podbijania poczucia wlasnej wartosci. Czy to ma dobry czy zly skutek? W moim przypadku okaze sie to na przestrzeni czasu.
Ostatnio zmieniony 04 lutego 2010 przez FreeOfMe, łącznie zmieniany 1 raz.
Feel free. Of me.
  • 31 / / 0
ogólnie pale tylko trawę, raz na sylwka zajebałem mdma. po zapaleni odrazy włącza mi się złota raczka i montuje jakieś cybuchy z kluczów nasadkowych, jakieś wiaderka, żarówy, wszystko co można wykorzystać do palenie trawy no i ogólnie rożnie rozkminki z ziomkami na ciekawe i mniej ciekawe tematy, na zajebaniu gadamy o czym tylko się da
Uwaga! Użytkownik rusałkagrassuje nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 170 • Strona 16 z 17
Artykuły
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.