Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 336 • Strona 16 z 34
  • 83 / / 0
ja tam pijam tylko michela (4,35) z biedronki, niestety reala w okolicy nie mam to ruska orenzada rozbeltana spirytusem jest zbyt droga (7,50)
  • 2179 / 31 / 0
Babydoll pisze:
Pierwsze zdjęcie z cyklu "Gdzie jest Wally" %-D
Jabole wraz z ruskimi szampanami dają największą i najmniej ogarniętą banię na świecie (te procenty na butelce to chyba na oko wypisane), jednak kac-kupa, kac-pot, kac-rozpierdolwełbie i kac-oddech na drugi dzień sprawiły że pożegnałem dolną półkę monopola.
Najgorszym jabolem jaki piłem jest zdecydowanie wino marki "Wino".
eee tam, kace nie był takie straszne, na pewno lżejsze niż po piwie, przynajmniej w moim przypadku. Wino "wino" fpytke, obok Komandosa jedyne słuszne :-P reszta to straszne gówna.
Hidden mefedron User
  • 381 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fasolkaaa »
Jeśli chodzi o wina marki wina to z liceum pamiętam cytrynową "Galę strong". Masakra %-D A na studiach sie piło Mocną Wiśnię za 2,70 (z czego 0,60zł to kaucja za butelkę) %-D
"MDMA intrigued me because everyone I asked, who had used it, answered the question, 'What's it like?' in the same way: 'I don't know.' 'What happened?' 'Nothing.' And now I understand those answers. I too think nothing happened. But something seemed changed."

Alexander Shulgin, PiHKAL
  • 519 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nananana »
Jak pomyślę co się piło jeszcze kilka lat temu, wino "Arizona" 2.80zł za 0.7l. Najtańsze i najsmaczniejsze wino jakie piłem.
  • 11 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Żuler »
Dla mnie najlepszym winkiem jest Amarena z Biedronki. Najlepsze. I za piękna cenę 3.49 zł.
  • 381 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fasolkaaa »
Ja to jeszcze pamiętam winka w kartonach. Tez dawały radę :gun: Nazw nie pamiętam ale cena nie przekraczała 3zł.
"MDMA intrigued me because everyone I asked, who had used it, answered the question, 'What's it like?' in the same way: 'I don't know.' 'What happened?' 'Nothing.' And now I understand those answers. I too think nothing happened. But something seemed changed."

Alexander Shulgin, PiHKAL
  • 438 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: kwik763 »
Przedwczoraj coś mnie pokusiło i kupiłem napój winopodobny lekko musujący MiXer w butelce jak litrowe tanie piwa.
Rodzaj: białe
Cena: 5,99zł
Pojemność: 950 ml
Smak: Bardzo podobne do ruskich "szampanów" + nuta taniego "wina"
Opis: Da się pić. Skonsumowałem całą butelkę będąc po trzech piwach marki Żubr i lampce normalnego wina. Jebło w głowę w sposób typowy dla koktajli Mendelejewa. Po przebudzeniu rano tragedia. 2 piwa pomogły na wszelkie dolegliwości.
777 - nowy, lepszy Szatan.

Czemu MDMA jest tak trudno dostępne? Przecież zarobiliby na tym kupę kasy...
  • 381 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fasolkaaa »
kwik763 pisze:
Po przebudzeniu rano tragedia. 2 piwa pomogły na wszelkie dolegliwości.
Kurde! 4 lata w liceum! 5 lat na studiach! A ja nigdy nie wypiłam nawet łyka na kaca! Szacun człowieku, ja bym bo jednym piwie oddała klozetowi całą poprzednią noc %-D
"MDMA intrigued me because everyone I asked, who had used it, answered the question, 'What's it like?' in the same way: 'I don't know.' 'What happened?' 'Nothing.' And now I understand those answers. I too think nothing happened. But something seemed changed."

Alexander Shulgin, PiHKAL
  • 83 / / 0
pije 6 lat i również nigdy nie upijełem kropli alkoholu na kaca, zazwyczaj rano częściej wymiotuje niż wieczorem.
  • 381 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fasolkaaa »
Hmmm, mnie się tak parę razy zdarzyło, ze z rańca poszedł pawik, po którym czułam się gorzej niż przed. Ale ogólnie wymioty jeśli się zdarzają to zazwyczaj tak po 5 piwie %-D Mój żołądek poprostu mówi "a weź mi z tym spierdalaj" i basta. Tak się nie zawsze dogadujemy poprostu. Ale moi znajomi bardzo często piją coś na kaca. Ja tego nie rozumiem, bo to powrót to fazy z dnia poprzedniego, może i głowa boleć przestaje i takie tam, ale pokazać się w takim stanie "na poważnie" chyba się nie da.

Wyciąłem zbędny cytat. mrstothet.
"MDMA intrigued me because everyone I asked, who had used it, answered the question, 'What's it like?' in the same way: 'I don't know.' 'What happened?' 'Nothing.' And now I understand those answers. I too think nothing happened. But something seemed changed."

Alexander Shulgin, PiHKAL
ODPOWIEDZ
Posty: 336 • Strona 16 z 34
Newsy
[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.