Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
1.Czy lubisz jarac ?
1.Cały czas.
444
39%
2.raz w tygodniu.
160
14%
3.Jaram i miksuję
226
20%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
59
5%
5.raz w miesiącu.
116
10%
6.Jaram jak ktoś postawi.
123
11%

Liczba głosów: 1128

Zablokowany
Posty: 15178 • Strona 1471 z 1518
  • 480 / 73 / 0
@lysy666 dobrze mowisz.Pierwsze co to nałożyłem sobie dwa kawałki ciasta na talerz i nalałem szklankę coli.
Ps. To był czyścioch.
  • 2042 / 336 / 0
@Pingwino klasyk, nie przejmuj się. Widzę że jesteś poczatkującym sportowcem w zakresie kanabis. Na początkach przygody jak paliłem blanty z kumplami (w sumie zawsze raczej przy blantach to wchodziło) to to samo- blady jak ściana i sidziałem w ciszy. CBD to idealne antidotum, lepszej decyzji podjąć nie mogłeś, sam mam olej CBD od Kombinatu na nieprzewidziane BT-y. Działa jak złoto, jak wezmę większą dawkę np 10 kropel przed mj to zioło prawie nie kopie.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 4425 / 707 / 2117
Też miałem takie akcje. Są czasem dni, kiedy nawet sprawdzone zioło działa mocniej. Dochodzi do tego zmęczenie organizmu po pracy, ewentualnie podczas uprawiania sportu. Na takie rzeczy trzeba brać poprawkę podczas smażenia.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 95 / 5 / 0
Też zauważyliście, ze z roku na rok trawa z ulicy jest coraz lepsza? Teraz holandia nie jest żadnym wyznacznikiem w czasach gdy u nas można dostać boby dużo lepszej jakości niż w cofie.
  • 480 / 73 / 0
@davidoffffffffff Zaznaczam, że nie kupuje ulicznej, tylko z apteki. To zależy od kogo kupujesz. Jeśli to diler wiejski, to może sadzić na polu i od nikogo nie skupuje. To jest jedyna moja teoria.
Jeśli w mieście kupujesz, to prawdopodobnie przeszło to przez parę rąk, a każda ręka będzie zwiększała wagę towaru różnymi specyfikami.
Nie jestem zdania, że z ulicy się polepszyła. Moi znajomi jak kupują medyczną, to zawsze mówią, że poziom znacznie wyższy niż ulicznik.
  • 613 / 62 / 0
Nie ma znaczenia czy z wioski czy miasta... Poza tym to nie feta żeby każdy dosypywał wypełniaczy, dziś świadomość i wiedza ludzi jest dużo większa niż jeszcze 10 lat temu, wszędzie pełno jakichś poradników, jak jarać, jak uprawiać, nikt już się aż tak z tym nie kryje, na YT są recenzje waporyzatorów, jest moda na legalizacje itd. dlatego jakość też idzie w górę. Dzisiaj ładne niepomielone topy doceni więcej ludzi niż kiedyś, nikt normalny nie będzie ryzykował mieszania z cukrem czy majerankiem bo to od razu widać, ludzie dziś wiedzą więcej i typ od razu jest spalony a profit ma z tego niewielki. A apteka zawsze będzie lepsza już tylko ze względu na standaryzacje, jest zawsze to samo bo musi. A "ulica" wiadomo - zależy od kogo masz, zawsze jest efekt loterii, ale ogólnie idzie ku lepszemu moim zdaniem.
  • 4425 / 707 / 2117
Czym dalej kupujesz tym możesz łatwiej się wjebać. Jak wiesz, że ktoś tym handluje tutaj w okolicy, to prawdopodobnie nie przelatuje przez pierdyliard rąk, przez co mniej osób ma do tego dostęp i nie zwiększa wagi jakimś gównem. Stąd najlepiej pierdolnąć sobie samemu uprawę, jak są możliwości i o to dbać. A jak nie, to brać od sprawdzonego źródła, chociaż jeżeli to źródło bierze skądś dalej, to też duże prawdopodobieństwo, że w końcu zacznie się zwiększanie wagi. Takie jest kurwa życie niestety.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 59 / 10 / 0
@davidoffffffffff ja mieszkam na wsi i u mnie zawsze było piękne dobre ziółko ale faktycznie z czasem jest coraz lepsze, nie dziwie się każdy kto sadzi chce wyhodować jak najwspanialszy okaz - wychodzi im to coraz lepiej - zioło jest coraz lepsze. Tak myślę.
Odczuwacie jakiś taki lekki strach jak jeździcie autem, że was policja złapie, zrobią narkotesty zostaniecie karani zabiorą wam prawko dostaniecie grzywnę i zostaniecie w oczach ludzi typem który jeździ autem naćpany? Czy raczej nie jeździcie autem.
Uwaga! Użytkownik ziomekzlomek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4425 / 707 / 2117
Ja nie jeździłem, zazwyczaj komunikacja miejska wtedy, bo nawet prawa jazdy i auta nie miałem. Ale narkotesty w porównaniu do alko robią rzadko. Jak na 2-3 dzień jeździsz normalnie i nie odpierdalasz na drodze piruetów, to nikt Cię na narkotesty nie będzie brał. Inaczej jak zajarasz i w ten sam dzień/na fazie wsiadasz w auto, dla mnie wtedy to czysta głupota i proszenie się o konsekwencje.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 1455 / 596 / 0
Ostatnio spalilem 1 nabicie przed pojsciem na lyzwy z kolezanka i mega mi sie fajnie jezdzilo , wszystkie wrazenia zmyslowe uwypuklone - sliskosc tafli lodu , chlod od niego bijacy , poczucie predkosci i muzyka tez oczywiscie . Poczulem sie jak surfer xD Mogem tylko wziac wiecej picia bo mi w gebie zaschlo pod koniec .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
Zablokowany
Posty: 15178 • Strona 1471 z 1518
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną

Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.

[img]
Sprawa biznesu „Króla dopalaczy”. Na ławie oskarżonych 13 osób

Biznes „Króla dopalaczy” znów na łódzkiej wokandzie. Tym razem chodzi o sprzedaż w internecie.

[img]
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?

Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?