Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Ogólnie od dziecka jestem nerwowy, palenie mnie pobudza, alkohol usypia. Żadko sięgam po wódę, chyba, że już w ostateczności potrzebuje iść spać. Generalnie nie podoba mi się stan upojenia. A najgorszy stan jaki pamiętam, to mieć kaca. Już wolę tydzień nie spać , a normalnie do pracy pójdę. Niż zdychać przez cały dzień. Tym bardziej oprócz usypiającego działania, to na mnie w żaden inny sposób nie działa. Tylko wkurwia, jak język pląta. Benzo też nie walę, nawet jak za bardzo porobie i wykurwiony na drugą stronę chodzę.
Oprócz leczniczych właściwości, nigdy nie doświadczyłem w swoim życiu żadnej psychozy. Co najwyżej 6 dni odsypiania raz zdarzyło mi się.
Ale to już po dłuższym okresie aplikowania jeszcze kilku dniowy Sylwester. Ziomek mówi, że posprząta, jak chce żebym się jebnal spać spać, to się jeblem. Dwa u niego i 4 do domu jak przyszlem. Najgorszy Sylwester jaki pamiętam. Choć, jak se przypomnę, jak kumpel swojemu psu czupa czupsa nagle spod łapy wyciaga, to nadal chce mi się śmiać. Oprócz tego, że dawki smiertelne leciały wszystkiego, to wolę go jednak nie pamiętać.
18 kwietnia 2026churchill pisze: Bardziej zastanawiam się nad tym, że u kogoś występuje, a u kogoś nie.
Ogólnie od dziecka jestem nerwowy, palenie mnie pobudza, alkohol usypia. Żadko sięgam po wódę, chyba, że już w ostateczności potrzebuje iść spać. Generalnie nie podoba mi się stan upojenia. A najgorszy stan jaki pamiętam, to mieć kaca. Już wolę tydzień nie spać , a normalnie do pracy pójdę. Niż zdychać przez cały dzień. Tym bardziej oprócz usypiającego działania, to na mnie w żaden inny sposób nie działa. Tylko wkurwia, jak język pląta. Benzo też nie walę, nawet jak za bardzo porobie i wykurwiony na drugą stronę chodzę.
Oprócz leczniczych właściwości, nigdy nie doświadczyłem w swoim życiu żadnej psychozy. Co najwyżej 6 dni odsypiania raz zdarzyło mi się.
Ale to już po dłuższym okresie aplikowania jeszcze kilku dniowy Sylwester. Ziomek mówi, że posprząta, jak chce żebym się jebnal spać spać, to się jeblem. Dwa u niego i 4 do domu jak przyszlem. Najgorszy Sylwester jaki pamiętam. Choć, jak se przypomnę, jak kumpel swojemu psu czupa czupsa nagle spod łapy wyciaga, to nadal chce mi się śmiać. Oprócz tego, że dawki smiertelne leciały wszystkiego, to wolę go jednak nie pamiętać.
Wolałbym ojca heroiniste niż ojca alkoholika
Takie rzeczy jak przy psychozach to sie i bez substancji (no, poza kofeina) beda zaczynac po 2-3 dobach na chodzie. A czesto mi sie takie akcje zdarzaly swego czasu. Natomiast po fecie nigdy, raz jak lecialem na dobrej scierze z pol roku codziennie to momentami blisko bylo, ale do opanowania spokojnie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.