Wszystko, co dotyczy hodowli/uprawy grzybów psylocybinowych.
ODPOWIEDZ
Posty: 1723 • Strona 142 z 173
  • 63 / 6 / 0
Mam growkit mexicanów od popularnego polskiego sprzedawcy. Kupiłem go znowu po 5 latach.

Po wejściu w instrukcję producenta jest zalecenie by zalać go wodą na rekomendowane 5 minut i nie ma nic o dziurkowaniu tego ciastka za pomocą widelca. Co ciekawe, pamiętam, że wcześniej używając instrukcji do tego samego zestawu robiłem właśnie te dziurki, a kit stał zalany 1h.

Za to dość często (też tutaj) widzę, że ludzie nie dość, że dziurkują i zalewają go na 12h to jeszcze zostawiają w lodówce (szok termiczny, czytałem)

Jakie są różnice jeśli chodzi o efektywność/skuteczność/bezpieczeństwo danej metody? Jestem nieco skonfundowany.
  • 2 / / 0
Hej, ostatnie moje pytanie mam nadzieję zeby nie zaśmiecać tutaj tak wątku. Male grzyby z 3 flusha maja białe kapelusze, te wieksze nie. Pytanie czy caly growkit juz idzie do kosza czy moze moge zignorować? Z góry dzięki wielkie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 3497 / 741 / 9
Wszystko jest ok na pierwszy rzut oka. A jak zapach? Jest przyjemny wciąż?
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2 / / 0
Zapach jest jak najbardziej w normie. Przed chwilą się kapelusze otworzyły także dodam post i spadam zbierać. Tylko pytanko co do suszenia mam teraz żeby nie popsuć jednego z ostatnich rzutów :/. W pudełku od butów wyłożonym białym ręczniczkiem papierowym schowanym w garażu z bezpośrednim światłem słonecznym na pudełko będzie ok? 2 pierwsze flushe suszyłem w takim pudełku na strychu i są dziwnie zielone w pęknięciach kapeluszy oraz podejrzliwie, że tak powiem mechowate. W załączniku dodam. Do śmieci czy można konsumować?

Edit: zaczynam się gubić %-D . Grzybnia wygląda cała w porządku ale na niektórych zebranych owocnikach jest biały meszek. Wiem, najbardziej podstawowe pytanie powtarzane pewnie milion razy, sorry. Przejmować się tym białym meszkiem?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 18 lipca 2022 przez fgXster, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 171 / 21 / 0
07 lipca 2022Joshimitsu pisze:
Mam growkit mexicanów od popularnego polskiego sprzedawcy. Kupiłem go znowu po 5 latach.

Po wejściu w instrukcję producenta jest zalecenie by zalać go wodą na rekomendowane 5 minut i nie ma nic o dziurkowaniu tego ciastka za pomocą widelca. Co ciekawe, pamiętam, że wcześniej używając instrukcji do tego samego zestawu robiłem właśnie te dziurki, a kit stał zalany 1h.

Za to dość często (też tutaj) widzę, że ludzie nie dość, że dziurkują i zalewają go na 12h to jeszcze zostawiają w lodówce (szok termiczny, czytałem)

Jakie są różnice jeśli chodzi o efektywność/skuteczność/bezpieczeństwo danej metody? Jestem nieco skonfundowany.
I jak zrobiłeś? Też jestem skonfundowana, chyba mamy kity tego samego producenta :)
bardzo zależy mi na szybkich i ładnych planach. To mój pierwszy growkit i jestem strasznie podniecona 😀
  • 1690 / 1040 / 7
Vendor posiada najlepszą wiedzę na temat swojego własnego growkitu, tego z czego powstał substrat, jak go traktować, etc. Trzymaj się instrukcji.
𝕊𝕥𝕒𝕪 𝕨𝕚𝕝𝕕, 𝕄𝕠𝕠𝕟 𝕔𝕙𝕚𝕝𝕕.. 🌙
  • 39 / 3 / 0
Hej. To pierwszy rzut.
IMG_20220823_180645.jpg
IMG_20220823_180253.jpg
IMG_20220823_180247.jpg
IMG_20220823_180240.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 1 / / 0
Posiadam growboxa GT i pytanko mam czy tak wyrośnieta grzybnia w 6 dni nie stanowi problemu z późniejszym pinowaniu ?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 1 / / 0
Mam pytanie co do suszenia - mam dostęp do suszarki z programem INFRA - suszenie falami podczerwieni i programem HEATER (bez INFRA). Czy podczerwień może mieć jakiś wpływ na moc grzybków czy można korzystać bez obaw?
  • 39 / 3 / 0
Drugi rzut Mckennaii wyszedł nieco większy. Co ciekawe piny pojawiły się po 5 dniach a potem już szybko poszło. W tym rzucie były okazy około 20-25 gr. Mając je w rękach wydawało się że będą jednak znacznie cięższe.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
ODPOWIEDZ
Posty: 1723 • Strona 142 z 173
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.