- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Co do selegiliny i nazw handlowych to wszystko masz na bloz.pl. Nie ma sele w Czechach bez recepty, ale zawsze możesz poszukać.
Można zamówić za granicą, ale koszt jest powyżej 200 zł za 50/60 tabletek 5mg oraz nie wysyłają do "EU" (nie wiem czy Europy czy tylko Unii Europejskiej).
botak pisze:
Czy mix nada się dla osób które mają dość sporą przygodę z amf
Tym bardziej mam ciśnienie na ten mix skoro Tobie odpowiada.
Nie sugeruj się tym, co mi odpowiada... Nie wiem tak naprawdę, czego oczekujesz po tym miksie, do czego jest Ci on potrzebny? Stestuj, przekonaj się na własnej skórze. :-)
Odniosłem wrażenie że trochę z pogardą podchodzisz do tego, w jakim celu ja brałem. Pewnie, można było bez ale przecież tak jest... łatwiej. Odnośnie Twojego pytania, szukam czegoś co zmotywuje mnie do dalszego rozwoju, mam fajną pracę ale nie wyobrażam sobie dymania całe życie na etacie. Na chwilę obecną wracam z pracy i nic konkretnego nie robię, pójdę na siłkę, pogram w piłę a resztę czasu zamulam na kompie oglądając youtuba czy czytając hyperreal :)
Zamówiłem ostatnio etylofenidat i bufedron, ten pierwszy fajnie działa (na mnie) w dawkach 20mg co 4h ale raczej nie tędy droga żeby wszystko wokół podporządkowywać proszkowi (wiem, "odkrywcze" ale chyba każdy sam musi do tego dojść :)).
bufedronu nawet nie próbowałem, leży sobie, ciśnienia nie mam, podobnie jak na futer. Muszę się po prostu sam zmotywować a wszelkie używki zostawić na czarną godzinę.
Jak tak piszesz o tej amfie, to się zastanawiam czy ja w ogóle jej kiedykolwiek próbowałem :)
Po co brałam? Heh, z najbanalniejszego powodu - bo lubiłam ;). Lubiłam ten wewnętrzny spokój i pewność. Mogłam ogarniać wiele rzeczy na raz, chciało mi się chcieć i działać. Nie odkładałam zadań na później. Nie czułam bezsilności. Łatwiej odnajdywałam się w sytuacjach, które wcześniej mnie przerastały. amfa nie zagłuszała jakichś tam moich lęków i stresu, ale łatwiej było mi pokonać ograniczające mnie przekonania. Do tego kreatywność na plus, przejrzystość myślenia. Ciężko to opisać, ale czułam jakby to uzupełniało, jakieś braki we mnie. I wszystko było by ok, gdyby nie skutki uboczne...
Po sele+PEA nie mam bólu ani zawrotów głowy, bólu brzucha, serca, zaburzeń krążenia, krwotoków z nosa. Nie mam "zawieszek", jakie zdarzały mi się po fecie. Nie mam zjazdów, ani ciśnienia na dorzutki, tolerka póki co nie rośnie. Jestem na tym od miesiąca. W tym czasie miałam przymusowe dwa dni przerwy - było ok. Mi zależy na tym, żeby substancja nadawała się do codziennego, długotrwałego użytku i tu miks sprawuje się póki co genialnie. Poza tym mam pewność co do jakości, żadnych trefnych sortów, niespodzianek.
Wiesz botak... Motywacje i swój cel musisz odnaleźć sam. Żaden środek tego za Ciebie nie zrobi, może jednak podnieść efektywność Twoich działań.
warto też dodać, że PEA jest nie tylko metabolizowana przez imao-b.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych
Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków
Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
