ale przejrzałem dzisiaj z 1500 postów i już wiem czego nie wiem, jest tego dużo :)
Bover0 pisze: Przeciez MXE to Research Chemicals.Sklepów RC jest pełno, nawet na hajpie są reklamy ,nawet teraz masz gdzies czytając ten post :-D
ale nie tutaj bo za huja nie wiem co to jest eko groszek :) czy jakiś big coś tam może Big Ben
ale PEA (poza nazwą fenyloetyloamina) to w żadnym sklepie jak na razie nie znalazłem
a DXM co za cudowne odkrycie, tego powinni zabronić! :)
co łączy aspartam i asparaginian:
http://www.gronkowiec.pl/aspartam.html
dodam że nawet jak nie masz fenyloketonurii to duża dawka aspartamu może wywołać jej objawy
zastanawia mnie czy kakao ożywia czy przymula umysł:
zakładam, że D ożywia, N zwiększa efekt ( i z zasady będzie to efekt dopaminowy), S przymula, a Ach jest w tym zakresie neutralne, działa trochę jak N i zwiększa nieznacznie efekt dopaminowy albo serotoninowy. Ciekawi mnie czy należy brać kakao rano czy lepiej na noc?
problemy z niedostatkiem potasu?
to proste: koncentrat pomidorowy! :) i dobre do miksów np. z kurkumą.
tym można dojebać lepiej niż wapń makiem
czytałem nieliczne posty na temat protekcyjnego działania na układ nerwowy, to mnie interesuje, wiadomo, że antyoksydanty, ale czy nie należałoby może zacząć od próby zmniejszenia kortyzolu. O ile to w ogóle możliwe? jeden mechanizm to leki SSRI, ale one działają tutaj od dupy strony [bo są i po co innego], a może lepiej byłoby bezpośrednio znaleźć inhibitory produkcji kortyzolu albo znaleźć substancje podobne do kortyzolu których poziom zmniejsza produkcję kortyzolu właściwego (szkodliwego) [czy takim jest kortyzon?], a może zmniejszenie reakcji na kortyzol bo w istocie to ta reakcja jest szkodliwa czy doszukanie się agonistów receptorów odpowiadających na poziom kortyzolu innych niż te monitorujących poziom dla produkcji enzymu? Chyba że próby z kortyzolem sięgają zbyt głęboko w podstawowe reakcje powstałe w toku ewolucji, ten kortyzol to ma najwiekszy wyrzut w ekstremalnych sytuacjach ale szkodliwy jest chyba głównie stały wysoki poziom kortyzolu?
To może być też przyczyna główna chorób depresyjnych,reakcja na kortyzol innych neuroprzekaźników i komórek nerwowych, tak rzucam hasło w przestrzeń, bo nawet nie wiem z której strony może przyjść echo :))
Ma to sens?
Moglbys rozwinac temat kurkumy? Zwlaszca jesli chodzi o dzienne dawkowanie i kwestie lacenia z pieprzem (powod, proporcje).
Kilkadziesiat stron wczesniej Tyler pisal o miksie w postaci kawy, soku z czarnej porzeczki, kurkumy i pieprzu. Sprobowalem tego cudu, ale efektow brak poza tymi ktore wywoluje kilkuminutowa walka z wlasnym zoladkiem, zeby tego nie zwrocic ;) To 'specyfik' do dluzszego stosowania?
CCLight pisze:Dieki JohnyHa za odpowiedz :)
Moglbys rozwinac temat kurkumy? Zwlaszca jesli chodzi o dzienne dawkowanie i kwestie lacenia z pieprzem (powod, proporcje).
Kurkuma raczej do dłuższego stosowania; nawet jeśli nie poprawi nastroju to na pewno nie zaszkodzi ;)
jeanse pisze:co łączy aspartam i asparaginian:
http://www.gronkowiec.pl/aspartam.html
Nadal trudno mi jednak stwierdzić, na ile to przesada i puste straszenie z neurotoksycznością,a na ile prawda.
Artykuł podesłany przez Ciebie zakłada, że kwas asparaginowy i glutaminowy są potencjalnie toksyczne.
Znalazłem opakowanie po mojej starej odżywce białkowej z wytwarzanej serwatki.
Profil aminokwasowy na opakowaniu mówi, że na 100 gramów tego białka przypada około 16 gramów kwasu glutaminowego. Zalecana pojedyncza porcja do spożycia przy suplementacji to około 30 gramów odżywki gdzie mamy około 20 gr. białka czyli koło 3 gramów KWASU GLUTAMINOWEGO.
Sporo...
A zakłada się, że takie odżywki nie szkodzą zdrowiu.
Jeśli kwas asparaginowy miałby być podobnie szkodliwy, to ile by trzeba było zjeść tabletek na raz by uzyskać 3 gramy? Nie chce mi się liczyć teraz, ale na pewno sporo - z osiem minimum...
Właśnie kupiłem Asparaginian ekstra, myśląc że kupuję mieszaninę asparginianu magnezu i potasu. Tymczasem otworzyłem opakowanie i skład na pudełku podaje: węglan magnezu, kwas asparginowy, chlorek potasu, stearynian magnezu, insulina i coś tam jescze. Czuję się oszukany, bo prosząc aptekarkę o aspargin, pwoiedziała, że asparaginian extra ma 2 razy więcej magnezu i potasu, a jest w tej samej cenie, tymczasem okazało się, że dostaje węglan magnezu...
Waga jonów na tabletkę: 300 mg potasu i 72 mg magnezu oraz 200 mg kw. asparginowego.
Ja kupię teraz oryginalne Kaldyum, każdy lekarz to przepisze, a to bardzo dobry potas. Magnez chelatowy mam od Olimpu. Myślę, że jak będę łączył te dwa preparaty z asparaginianem, to nie mam się co martwić o "przedawkowanie" tego ostatniego
Bonhart2000 pisze: Szczerze, to ja się lubię pocić - mam wtedy paradoksalnie wrażenie, że organizm się schładza, a nie przegrzewa ;)
Do dłoni to możesz użyć talku, a resztę olej i noś lekkie ubrania. Nie wiem co mogę poradzić - bo ja z dłońmi nie mam problemu a przy ćwiczeniach lejący się pot sprawia mi przyjemność ;p
Przy ćwiczeniach też lubie sie spocić.Wtedy jest w głowie myśl "Ostro doyebałeś"
Ale na codzien jest to uciążliwe.I u mnie to pocenie jest naprawde w konkretnym stopniu.W taką pogode jak teraz sie zaczyna to doslownie przejde piętro po schodach i juz plecy cale mokre sie robią.Dzisiaj po siłce byłem mokry jak by mnie ktos wiadrem z wodą oblał :D Więc to nic przyjemnego,tymbardziej że mam lekki bzik na punkcie higieny :-D
Zastosuje sie do rady Johnego , zobaczymy jak będzie :-)
CCLight pisze:Dieki JohnyHa za odpowiedz :)
Moglbys rozwinac temat kurkumy? Zwlaszca jesli chodzi o dzienne dawkowanie i kwestie lacenia z pieprzem (powod, proporcje).
http://talk.hyperreal.info/turmeric-cur ... 34338.html <--- Tutaj masz temat Johnego o kurkumie ;-)
Co do wapnia to czy skorupki jaj są dobrym pomysłem ? Coś mi świta ,że czytałem że Tyler je je ?
Krol Zlew pisze:Pochwali sie moze ktos czym suplementuje sie do sesji zeby byc super wkuwaczem?
@JohnyHa, pisałeś w nawodnieniu: cynamon, litr wody, sól potasowa i kolejny litr...
do tego NaCl i kolejne łyki do chemicznej fabryki.
o jakiej soli potasowej mowa, KCL? Gdzie to można kupić? w aptece to chyba na receptę, czy w nawozach sztucznych? :)
gdzie indziej znowu piszesz, że potas zamula – a to nawodnienie raczej zamuleniu nie miało służyć.
Czy sprawdzałeś jak takie mega dawki Na K wychodzą na jonogramie krwi? Do tego sód w takiej dawce to czy przypadkiem nie wzrost ciśnienia tętniczego o ładny przedział?
Zastanawia mnie czy możliwy jest wysoki magnez bez wysokiego wapnia, albo jak kto woli niski magnez bez niskiego wapnia? Skoro oba się napędzają? gdyby to było niemożliwe to NFZ mógłby zaoszczędzić na badaniach :)
ten Mg Ca to skojarzenie do pary Na K, ale tutaj chyba możliwe jest podbicie/zbicie tylko jednego albo inaczej nadmiar niedobór tylko jednego?
z tym aminokwasem glutaminowym i asparaginowym to może być tez wymysł producentów cukru,
aminokwasy te są w odżywkach, i w normalnej diecie.
ten pierwszy chętnie biorą na masę mięśniową i można go kupić jako pojedynczy aminokwas, a drugi to nie wiem
być może przyjmowanie pojedynczo tych aminokwasów powoduje negatywne skutki,
ale to i nawadniając się nadmiernie można się zatruć,
...chyba to nawadnianie 2l w 2h nie grozi obrzękiem mózgu, jak rozumiem te elektrolity właśnie maja temu zapobiec?
Picie wody a nawodnienie to tez mogą być dwie różne sprawy, wypić 5l w 5h wody destylowanej to zatrucie, a wypicie jonów potasowych i sodowych w 5l wody w 5h to nawodnienie?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
