Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4057 • Strona 133 z 406
  • 257 / 5 / 0
Minęły dwa dni więc może się wypowiem.
Niestety dalej jestem w ciągu, ale wyspałem się i jest dużo, dużo lepiej.
GBL działa dobrze, ale nie tak jak na początku ciągu.
Uwaga! Użytkownik Grippin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1205 / 10 / 0
No i będziesz w nim, ąz sie G nie skończy. Mam to samo. Miałem w piątek odstawić, później że w sobote. A dalej plan nierealizowany.

Będzie to IMO ciężkie bo po 2h mam już pierwsze nieprzyjemne efekty.
  • 257 / 5 / 0
Najgorsze jest to, że gdy czuję, że GBL ze mnie schodzi od razu myślę o dorzuceniu, bo bez giebla wszystko staje się szare i ponure.

Naprawdę dużo substancji stestowałem, ale potencjał uzależniający GBL przebija wszystko. dlatego, że można go brać na okrągło.
Nawet po stymulantach w końcu człowiek ma dosyć po jakimś czasie, a tutaj wystaczy trochę się przekimać i można ćpać na okrągło.
Uwaga! Użytkownik Grippin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 427 / 2 / 0
Kiedys Cie to zgubi te cpanie na okraglo jak nie zadbasz o to by ciagle miec go przy sobie. Niespodziewanie sie skonczy a bedziesz musial wyjsc obojetnie gdzie czy to do pracy czy nawet do sklepu po gazete :-D W glowie zrodzi Ci sie nie mala paranoja, bedziesz wygladal i smierdzial jak przemielone gowno a telepawica sprawi ze bedziez chodzil jak robot na rozladowanym akumulatorze. Ale spoko kazdy musi przez to przejsc a wtedy sam zadecydujesz czy dobre bedzie dla Ciebie walenie na okraglo czy moze jednak warto robic przerwy chociaz te kilkugodzinne czy tam dniowe na porzadne odzywianie, suplementacje, wyspanie sie itp.
Witaj w naszym swiecie, a moze jeszcze nie w naszym bo narazie masz oczy zamydlone nim jak dziecko ktore dostalo prezent na gwiazdke ;-) %-D

Raz mnie odstawka dojebala jak bylem w pracy zalalem sie potem caly czerwony, o tym ze sie trzaslem to juz nie mowie bo siedzialem przed kompem to moze tak nie bylo widacale najgorszy byl ten smrod. W biurze tak jebalo ze do dzisiaj mam szczape co se wtedy wspolpracownicy musieli myslec %-D
Kilka polewek za dnia konczac ok 18-20 najlepiej mi wychodzi bo i dzialanie jest wtedy ok i pospac mozna i nie wyglada sie jak zombie, a tak jak wale caly dzien zpolewkami nocnymi to po 2 dniach juz jest monotonia. A tak wstajesz rano chocbys sie mial pomeczyc w nocy to wstaesz lejesz swoja ilosc i jeb az chce sie zaczynac dzien z usmiechem na ryju
  • 118 / / 0
Ej

>>Leje 2,5, nie idę spać, taka lekka zamula przez godzinę, chciałoby się czegoś więcej.

>>Leje ponownie tyle drugiego dnia i idę spać, po chujowym dniu -> po godzinie snu budzę się z chęcią zwrócenia wszystkiego, cały zlany potem. Leże pół godziny z cieknącym pyskiem na parapecie o 3 w nocy, potem 'podręcznikowy' stan już po, poezja.

Kto mi to wytłumaczy? %-D
  • 427 / 2 / 0
za duzo lejesz, albo lejesz gowniany plyn. Im wiecej nie znaczy lepiej ja jak za duzo poleje to wcale nie mam lepiej a wrecz przeciwnie, najpierw jest chujowo a dop pozniej ie stabilizuje. Kurwa 2.5 to duzo tyle to wale zeby scielo z nog
  • 76 / / 0
Też już o tej nieprzewidywalności napomknąłem, mój pierwszy przypał właśnie z tego wynikł, że 1,6ml nie poczułem wcale i myśląc, że może jednak przez przypadek nie polałem do tej butelki [miałem ich przy sobie parę] wypiłem kolejne 1,6ml po ok 45minutach, nie trudno się domyśleć co było dalej ;)

Wielokrotnie "standardowa" dawka działała za mocno, bądź za słabo, na początku myślałem, że to kwestia (na)jedzenia i częściowo, oczywiście, tak jest. Ale nie do końca... W moim przypadku chodzi o coś jeszcze.

W dodatku strasznie mnie wkurza, że przy tych samych dawkach i podobnych odczuciach (które oczywiście są subiektywne, ale jednak) w pewnym momencie ja zaczynam noddować, a kumpel po prostu narzeka, że z niego schodzi i słyszę ciągłe "nie śpij!" xD
  • 1205 / 10 / 0
Po jakimś czasie idzie wyczuć jaka dawka jest względnie odpowiednia dla danej sytuacji. Mnie np gubi polewanie ZA CZESTO. Np poleje sobie 1.8 i za 20min 1.5., po mam wrażenie, że mnie nie "chyciło". Efekt nooda murowany i wciąż ten błąd popełniam.

Cold turkey z wielomiesięcznego ciągu 80ml/dobe bez jakichkolwiek supli to jest "miła" odstawka dopiero %-D

EDIT: Właśnie znowu przesadziłem. Dodatkowo jestem mocno niewspany bo noc spędziłem na realizacji kolejnych swoich "fantazji" z przypadkową "dupcią" .... :nuts:
  • 427 / 2 / 0
Okazja czyni ruchacza :-D

Co lubicie robic zgieblowani kiedy siedzicie przed kompem(oprocz siedzenia na h i robutek recznych)? Jest niedziela i tak mi sie nudzi ze japierdole



Dzieki juz bylem
Ostatnio zmieniony 04 maja 2014 przez dekadan, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik dekadan jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 257 / 5 / 0
No i praktycznie po miesięcznym ciągu w dawkach 20-25ml dziennie, polewane czasem co godzine, czasem co dwie, non stop praktycznie czas na detoks, w sumie przymusowy, bo GBL sie skonczyl, a ja przez weekend przeciez nie ogarne.
jestem tak zaopatrzony na odstawke:, duzo kodeiny, THC, Aviomarinu, witaminy c 1000mg, magnezu, wit. b6, wit. e.
bedzie ciezko? mam ostatnie 2ml GBL i zaraz je polewam.
Uwaga! Użytkownik Grippin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 4057 • Strona 133 z 406
Newsy
[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.