Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 133 z 1165
  • 139 / / 0
A, ok nie wiedziałem.
Dzięki za pożytecznie info.

Jak na razie , jest miło, błogo, spokojnie i mam totalnie wyjebane, Zauważam jednak lekkie zaburzenia motoryki, np nie trafienie w drzwi, "dziurawe ręce. Zaraz jednak zapodam jeszcze czwarty dziś miligram.

W ogóle to nie szukałem benzo, ale chętkę miałem, Wychodziłem z założenia , że samo mnie znajdzie. No i dziś stoję w kolejce po antidol, przede mną z niespełna 40 letni żulik (ale widać, ze się nie oszczędzał) odbiera stilnox, jakieś co co nie zaczaiłem, oraz 3 paczki klonów, Wyszedłem a nim i drogą handlu nabyłem jedno opakowanie klonów 2mg.

Narkomanów (tych wódkowych szczególnie) się zajebiście łatwo korumpuje.
vool pisze:
jak walniesz pod język i trzymasz tam to wchodzi w 2 minuty

i jak walisz benzo przed kodą to zbijasz sobie euforie.

Teraz to Cię zmuli i pójdziesz w kime.


No może i tak. Mądry polak po głodzie. Będę miał nauczkę na przyszłość, albo się uratuje przed snem wciągając kreseczkę :D sasasasa
  • 1033 / 7 / 0
Dorzucaj jeszcze, przed amnezja Cię nic nie uratuje! %-D
  • 1743 / 26 / 0
Klon pod językiem działa po 2 minutach :rolleyes:
Chyba się komuś popi****liło z nitrogliceryną... Ja przedwczoraj podjęzykowałem 2 krzyzyki (4mg) to efekt działania mogłem szczerze powiedzieć, że kopsnęły po jakiejś godzinie... Chociaż pewnie zadziałały prędzej, ale nie w 2min, i ta cholerna zgaga, a Controloc mi się skończył...
No co jak co, ale krzyżyków w dupe sobie ładować nie będe %-D
  • 509 / 3 / 0
Bodzio pisze:
Kurwa, zeżarłem w sumie 8mg, walnąłem 450 kody z antka +150z thio, wypiłem 3 browary, wypaliłem trochę trawy i wciągnąłem co nieco 4-mec. I nawet jakieś slajdy pamiętam! %-D nie było tak fatalnie, tylko par godzin straciłem zupełnie, wiem, że gadałem z jakimiś bejami i zaczepiałem obcych ludzi. Konkubina się do mnie nie odzywa, ciekawe czemu, czy dlaego, że wróciłem po 3 czy jeszcze coś wywinąłem.
Moim zdaniem takie miksy nie mają sensu, kiedy się bierze klona pierwszy raz. Najpierw wykmiń, jak działa sam klon, potem miksuj - jedno i drugie jest przyjemne ;-)
  • 139 / / 0
No masz rację, złamałem własną zasadę, że narkotyki to nie wyścigi.
Ale mimo mixowania już widzę, że klony są zajebiste. Bardzo dobre wrażenie na mnie zrobiły. Będę teraz żarł w różnych konfiguracjach, muszę tylko się pilnować, żeby nie żreć za dużo na raz. Nie cierpię urwanych filmów :/

Tak sobie myślę, że dałem dupy. Mogłem dać mój nr tel temu żulikowi i powiedzieć, że jak będzie potrzebował kasy to prowadzę skup leków %-D Tacy goście kasą nie srają, a bibuły na benzo dostają bez mrugnięcia.
Ostatnio zmieniony 15 września 2010 przez Bodzio, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1033 / 7 / 0
Pilnuj, żebyś się nie wjebał! :finger:
Urwane filmy to jedno, a zimny indyk drugie.
  • 139 / / 0
Mówisz, że tak łatwo się wjebać? Jak często robić przerwy?

Poza tym ja mam tylko jedno opakowanie i nie zapowiada się, że będę miał dostęp stały. Po zeżarciu jednego blistera to chyba się jeszcze nie wpierdolę. Czy niewykluczone?
  • 198 / 6 / 0
Bodzio pisze:
Mówisz, że tak łatwo się wjebać? Jak często robić przerwy?

Poza tym ja mam tylko jedno opakowanie i nie zapowiada się, że będę miał dostęp stały. Po zeżarciu jednego blistera to chyba się jeszcze nie wpierdolę. Czy niewykluczone?


Psychicznie b. możliwe, wystarczy że Ci sie spodoba i już będziesz kombinował.
Mnie też wydawało się że clony łeeee co tam mi się spodoba w tabletach, tak myślałem.
Też nie miałem stałego dostepu i nic nie zapowiadało, no ale zaczęło się z czasem kołowanie pokątnie, pożniej bieganie po przychodniach a teraz napierdalam takie akcje że sam jak wytrzeźwieje to niewierze.

Niebezpieczna zabawa z clonami, radze uważaj

aha. Urwany film po klonie nie ma nic wspólnego z urwanym po wódzie. Nieraz są to 2-3 tygodnie z których jeszcze kilka dni po odstawieniu nie pamietasz praktycznie nic, a najlepiej pamiętasz moment jak otwierałeś pudełko i brałeś pierwszą tabletkę. No niestety
Ostatnio zmieniony 15 września 2010 przez nord, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 139 / / 0
Dzięki za rady, postaram się ćpać mądrze. :-)
  • 1743 / 26 / 0
"mądre ćpanie" - zajeb**sty termin %-D
A mi się właśnie rozpływa kolejny klonik w buzi i utulony niemyślą po haloperidolu wogóle nie odczuwam AZA (Alkoholowego Zespołu Abstynencyjnego) ;-)
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 133 z 1165
Artykuły
Newsy
[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.