ODPOWIEDZ
Posty: 152 • Strona 14 z 16
  • 641 / 98 / 0
Ja jestem weganinem zatem tran odpada, ale codziennie rano jadam mieloną kurkumę z pieprzem, imbir, sok z cytryny i chili i olej lniany :) Co do BIO zdecydowanie lepiej, mają mniej chemii i nie są tak szpikowane preparatami antygrzybicznymi i antybakteryjnymi ww trakcie transportu. Cytrusy często są woskowane zatem wersja BIO jest zdecydowanie lepsza i pod tym względem. Pieczywo tylko razowe, żytnie oczywiście.
  • 37 / 6 / 0
Bardzo mi wczoraj podeszły pomidory BIO - przypomniały mi się czasy kiedy mama mi dawała jak byłam mała. Dzisiejsze pomidory są jakieś dziwne, twarde, bez koloru, wodniste i ten smak. polecam bardzo.

Może to dziwnie zabrzmi ale jestem za GMO - ale w stronę tego aby modyfikować żywność w stronę tego, aby zawierała więcej wartości odżywczych a nie mniej!
  • 3651 / 999 / 2
Tia. Myślisz, że ktoś robi GMO dla dobra ludzości? xD By świat był lepszy? Poczytaj o pomidorach FlavrSavr. Warto również wspomnieć, że koncern Bayer-Monsanto wybitnie lubi GMO ze względu na to, że genetycznie modyfikowane organizmy da się opatentować i dostosować tak, by rolnik był uzależniony od ich produkcji.

Jak widzę pomidory z biedronki, które mogą leżeć w domu i leżeć, bo mają twardą skórę, ale jak się je rozkroi to wypływa brej, to rzygać się chce i nie jest to jadalne.
sky is the limit
  • 1545 / 1586 / 0
tak naprawde nie ma czegos takiego jak BIO. moja mama ma maly ogrodek i jak nie spryska warzyw i drzewek owocowych to robale wszystko zjedza. a mieszka nie na Slasku tylko w najlepszym polskim klimacie, gdzie jeszcze jest czym oddychac (jeszcze !)
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3651 / 999 / 2
Z dwojga złego lepiej jednak jeść pomidory z ogródka mamy niż z przemysłowych plantacji.
sky is the limit
  • 1545 / 1586 / 0
jasne, ze tak ! i mama pryska tylko tyle ile musi, a nie zeby dodatkowo wyhodowac jakies giganty o idealnym ksztalcie i kolorze :)
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 641 / 98 / 0
Akurat też mam ogródek i głównym zagrożeniem są ślimaki.... nie mam ani grzybic ani gnicia więc niczym nie muszę pryskać.... ale ze ślimakami walczę co roku. No i śliwki i jabłka czasami mają robaki, ale już się przyzwyczaiłem i nawet miło je wspominam bo wiem iż tam nie ma żadnej chemii.
  • 2 / / 0
A jeszcze zapomniałem dopisać. Jak robaki lgną do warzyw, owoców to znaczy, że są one raczej dobre. Inaczej nawet robak by nie wszedł do chemii.
  • 3651 / 999 / 2
03 lutego 2020Ankaaa pisze:
jasne, ze tak ! i mama pryska tylko tyle ile musi, a nie zeby dodatkowo wyhodowac jakies giganty o idealnym ksztalcie i kolorze :)
No i twoja mama nie spełnia norm unijnych :korposzczur: Tak jak marchewka zawsze musi być idealnie prosta. Bo jak nie jest to się nie nadaje.
sky is the limit
  • 37 / 6 / 0
ja właśnie o tych bieda pomidorach z biedronki piszę, kupiłam BIO w kauflandzie niebo a ziemia. Te z biedronki nawet nie mają smaku bez pieprzu czy soli niejadalne.
ODPOWIEDZ
Posty: 152 • Strona 14 z 16
Artykuły
Newsy
[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.