Aż strach pomyśleć, jak łatwo można zmanipulować tłum ludzi i zrobić z nich niewolników. Jak to dobrze, że nie mam rodziny na utrzymaniu czy pętli kredytowej na szyi i mogłem sobie pozwolić na taki manewr, z którego jestem zadowolony, bo przestałem ćpać (opiody), wróciłem do uprawiania regularnego sportu i suma summarum mam więcej w kieszeni i ograniczam się do resetu dexem od czasu do czasu. Roczna przerwa od kaszlaka zrobiła swoje i aż żal tego nie wykorzystać. Czasem tylko zarzucę sobie jakiś tramadol, bo tolerka już opadła i znów mogę cieszyć się 300mg trampka bez ciśnienia na więcej, a zapasy spore się zrobiły odkąd przestało mnie to klepać, a jedynie powodowało wyrzucenie serotoniny w błoto, że nie mogłem przez dobę złapać równowagi i czułem się jak na pokładzie statku.
Także podsumowując, odnośnie tematu, to użytkownicy opioidów mogą pracować w każdej branży, która nie wymaga ogromnych nakładów fizycznej pracy. Do tego są dyspozycyjni i to jest ogromny plus, jeśli tylko nie zaczną noddować.. i nie złapie ich skręt :P
PS. Największy plus z tego, to podniesienie "sex-drive'u" a właściwie powrót do, hehe.
A ja mam nadzieję na dorywczy copywritting, w ciągu kilku dni powinna się sytuacja wyklarować. ;) Zawsze to parę złotych mi wpadnie.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
19 czerwca 2018OpioKurwa pisze: Czasami wolontariat. Jak na razie mi podziękowali w tym wolontariacie bo przysypiałem i "za wolny byłem" :/
I am the pit without sun, where blind beasts dwell.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
