Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 182 • Strona 14 z 19
  • 1213 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: xxxzzzxxx »
Biorąc metadon może i jest łatwiej ale jesteś tak jakby cały czas w kokonie, coś bierzesz żeby było ok.. nie jesteś wolny. Odstawiając 'na twardo' odcinasz się od całej chemii, kurewską motywację Ci daje to jak po paru miechach od odstawienia zaczynasz odczuwać emocje, pozytywne emocje bez żadnej chemii. Zaczynasz w to wierzyć, że naprawdę może być jeszcze zajebiście.
Uwaga! Użytkownik xxxzzzxxx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 163 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: darkboy »
to branie metadonu mozna potraktowac jako swego rodzaju "przygotowywanie sie" do zerwania z nalogiem, a nie ze "wale metadon, czyli juz nie cpam". I wtedy sobie nie wmawiasz ze jestes w kokonie bo zresz chemie, tylko po prostu ze zamiast hery walisz metadon, ale to juz jest jakis krok bo jest mniej szkodliwy. A wiec jest juz coraz blizej do podjecia walki. Co o tym myslisz gdzies sie myle ? Kurwa ta marihuana i jej rozkminy.
don't worry, don't cry - take drugs and fly
  • 3 / / 0
Nieprzeczytany post autor: masiakla »
Siemano :D
Wincent pisze:

Jak nie walisz ciągów i potrafisz trochę kontrolowac wzrost tolerki robieniem odpowiednich odstępów i nieźle zarabiasz to będzie jako tako.
Wincent masz racje, jak nie walisz towaru to normalnie jest ok.Tyle że syf wali się w ciągach i nie kontroluje się odstępów.
Pomyśl zanim coś Napiszesz. :wall:
Ostatnio zmieniony 21 listopada 2009 przez masiakla, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 25 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: avant »
to branie metadonu mozna potraktowac jako swego rodzaju "przygotowywanie sie" do zerwania z nalogiem, a nie ze "wale metadon, czyli juz nie cpam". I wtedy sobie nie wmawiasz ze jestes w kokonie bo zresz chemie, tylko po prostu ze zamiast hery walisz metadon, ale to juz jest jakis krok bo jest mniej szkodliwy.
Nie lubię takiego gadania, chemia=szkodliwe natura=nieszkodliwe ;/ poza tym hera(nie brałn) jest na pewno mniej szkodliwa niż metadon ktory jest hepatotoksyczny.
  • 3201 / 387 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blu »
avant pisze:
poza tym hera(nie brałn) jest na pewno mniej szkodliwa niż metadon ktory jest hepatotoksyczny.
Racja tylko że heroinistów wykańcza styl życia towarzyszący braniu a nie towar sam w sobie.
Fantasy is what people want, but reality is what they need.
  • 3 / / 0
Nieprzeczytany post autor: masiakla »
Jak styl życia 8-( , raczej odwrotnie. To towar niszczy organizm, psuje zęby chociażby, o wątrobie już nie wspomnę.
  • 672 / 127 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nozer »
bylo walkowane wiele razy. sam gzyms nie powoduje zadnego konkretnego spustoszenia w ciele... zeby to czesciej maja zryte ci co z dywanu lubia palic, bo ci co pukaja to czesto ich nie myja (kto by w ogole wtedy o tym myslal...), a watroba przezywa to tak bardzo jak jedzenie smazonych lodow, wiec o co Ci chodzi?
Uwaga! Użytkownik Nozer jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 627 / 68 / 0
Nieprzeczytany post autor: vester »
@misiacostam
schowaj sobie w dupe te pierdoły, ktore wypisujesz, juz nie raz byla mowa na ten temat ;/
A co Ciebie boli, narkomanie?
Stanie na klatce męczy jak samo branie.
Panie narkomanie, przestań brać, bo za karę,
stanie na klatce stanie się twoim koszmarem.
  • 1406 / 142 / 0
Nieprzeczytany post autor: oxan »
@Ferd
dokończyłeś, to co ja zacząłem pisać. masz racje w zupełności. nie zdążyłem tego dopisać w poprzednich postach. właśnie takie stereotypowe widzenie opiatowca. ale niektórzy nie pasują. nie znaczy to, że nie są ćpunami. o chorobie uzależnienia i metodach leczenia powinien decydować jedynie stopień nałogu, a nie styl życia. to, że nie jestem bywalcem bajzla, nie mam wyroków, nie muszę kraść itp. to nie oznacza, że nie jestem uzależniony od opioidów i nie mogę uczestniczyć w programie metadonowym.
narkotyki są niezdrowe
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
  • 16 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Sensi Man »
Masz całkowitą rację, że głównym kryterium przyjęcia do programu powinien być stopień uzależnienia. Problem chyba polega na tym, w jaki sposób go dokładnie i rzetelnie określić? Na podstawie rozmowy z lekarzem?
Give me the chocolate and nobody gets hurt >.>
ODPOWIEDZ
Posty: 182 • Strona 14 z 19
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.