Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Poszło 50ml w tydzień, cały tydzień w miarę ogarniałem tą nową dla mnie substancje.
Wczoraj wieczorem zostało mi 4ml, a byłem po całodziennym solidnym giebleniu.
22:00 poszło 2ml, a o 22:50 poszła reszta, nawet mogło byc tam wiecej niż 2ml bo lprzelalem juz prosto z butelki.
Od 23 nie mam pojęcia co się ze mną działo.
O 1 w nocy obudziłem się na przedpokoju, otworzylem drzwi bo do sypialnii dzielą mnie dwa kroki i runąłem na łóżko. Wstałem 3:30 wyspany i nie mogę już zasnąc.
Naszczęscie obyło się bez przypałow, sprawdzałem smsy, telefony, historie w przeglądarce i pare innych szczegółow.
Po prostu słodko zasnąłem.
Interesujące zakończenie pierwszej buteleczki, testy będą kontynuowane ale z rozwagą i za jakiś czas.
Po zastanowieniu rozsądnie używany GBL to taki etanol 2.0 jak dla mnie,
Grippin pisze:...testy będą kontynuowane ale z rozwagą i za jakiś czas.
Po zastanowieniu rozsądnie używany GBL to taki Etanol 2.0 jak dla mnie,
Ale trzymam kciuki :-D
Po dzisiejszym robię przerwę
Po dzisiejszym robię przerwę
Syn Bozy pisze:Grippin - z ciekawosci spytam, pamietasz dokladnie moment wybudzenia? Czy moze zorientowales sie "o kurwa juz nie spie, ale nawet nie wiem od kiedy".
Tak jak pisałem kontakt z otoczeniem zerwał się około 23, przebudzenie o 1, zero swiadomosci,tak jak pisalem tylko bluze założyem i dalej kima. Obudziłem się chyba po 3.30 (nie pamiętam dokadnie) Czułem się raczej negatywnie (jakis gblowy kac? ).
Spac mi sie niechcialo, nie mialem ochoty na cokowiek wiec ogarnalem lozko, schowalem kołdrę i tak się położyłem, zanurzyłem się w myslach.
Przeżyłem autentyczny szok, mysłałem ze minęło 10 min, a minęły 2h.
Niesamowite uczucie
I pomyślec, że w 2008r. miałem już zamówiony GBL i odpuściłem bo stwierdziłem, że będzie nie fajne.
Załuje bo kiedys podobno był ten legendarny sort :)
Grippin pisze: I pomyślec, że w 2008r. miałem już zamówiony GBL i odpuściłem bo stwierdziłem, że będzie nie fajne.
Załuje bo kiedys podobno był ten legendarny sort :)
A obecna jakość sortów na rynku nie wynika z zaniku "legendarnych" zródeł ( czyt. wiodących producentów ) tylko z pazerności pośredników.
Normy czystości substancji przeznaczonych dla przemysłu i/lub analiz są jak najbardziej zachowywane.
Wiadomo że toleracja to kolejny czynnik, ale sporo osób całkowicie "świeżych" opisywała niepokojące objawy, które przy zachowanej czystości rzędu 98%+ nie powinny się ujawniać. Sporo G na rynku pochodzi z nielegalnego importu np z chin, gdzie z jakością może być różnie. Oczywiście to tylko moje zdanie
Nie wspomne o osobach, które wskazywały na "dobre dawkowanie" ilości rzędu 3ml+ ( dla początkującego! ) , bo to chyba nie wymaga dalszego komentarza.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
