Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 141 • Strona 13 z 15
  • 4807 / 272 / 0
Jeśłi Twój wiek w portfolio jest prawdziwy życzę szczęścia, masz czas. Jeśli zainteresowanie benzydaminą życzę zmiany zainteresowań, a może Ci się udać ;]
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 2372 / 57 / 0
" Jeżeli ktoś pójdzie na studia i podejdzie do tego poważnie, na pewno nie skończy na zmywaku w McDonaldzie"
Powiedz to mojemu znajomemu, który po skończeniu prawa musiał nakładać mi frytki. Ale fakt faktem, z tak wykształconej ręki te frytki jakieś takie bardziej inteligentne były, elokwentne i smakował ciut inaczej.

nie pytaj o Polskie
http://www.youtube.com/watch?v=zb9Obfsfhrw
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 405 / 26 / 26
Wiek prawdziwy, a zainteresowane benzydaminą dość znikome, tylko tyle, że się próbowało trochę tego wszystkiego :D
Akurat prawo jest dość specyficznym kierunkiem, bez znajomości ciężko coś tam ugrać. %-D
Przed użyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
  • 2372 / 57 / 0
Ale co ma to do rzeczy? Więc tak obrany kierunek tłumaczy obecną sytuację na rynku? No tak, analogicznie: mam raka trzystki, bo mam trzustkę, więc to normalne. :rolleyes:
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 4807 / 272 / 0
Stąd wysyp prywaciarzy. Swoją drogą ostatnio pytałem mojego psychiatry, no bardziej kolegi niż opiekuna czy pracuje też w szpitalach i usłyszałem w odpowiedzi "czy ja wyglądam na idiotę? praca ciężka a płacą jałmużnę".
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 150 / 3 / 0
Gadałem o tym ostatnio z moją rehabilitantką. Pomyślcie sobie, że taki przeciętny rehabilitant, prywatnie, dostaje ~100zł za sesję. W gabinecie NZF-owskim - 15zł. Rachunek jest prosty.
  • 405 / 26 / 26
Można być zajebistym w danej dziedzinie, ale też wiele zależy od szczęścia. Napisałem, że ludzie po prawie mają ciężko się gdzieś dostać, bo większość tam odbywa się po znajomościach. Jeżeli pójdziesz teraz na jakąś ochronę środowiska, masz mniejsze szanse dobrej pracy niż ktoś z dobrego kierunku po politechnice.
Przed użyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
  • 4807 / 272 / 0
Gdybyś jeszcze mniej więcej określił co masz na myśli przez termin "dobra praca".

Prawo to akurat MULTUM wkuwania, alplikacje, kursy, no nie wiem jakie masz ambicje, ale znam sędzinę, która dopiero po 30-tce dostała w końcu posadę, a zanim od tego doszło siedziała 12 lat w książkach. ;-)
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 405 / 26 / 26
Dobra praca w dziedzinie jakiej się lubi. Np. każdemu programiście życzę pracy w Googlu, gdzie warunki są nieziemskie. Każdy ma różne wymagania, lecz jeżeli wstajesz rano nie myśląc "k*rwa, znowu do tej roboty", tylko będąc zadowolonym, że spotkasz się ze znajomymi, że szef jest spoko i będziesz miej więcej robił to co lubisz lub nie sprawia Ci to problemu.
I tak jak już wspomniałem, prawo jest trudnym kierunkiem i łatwo nie jest, a w wielu przypadkach bez znajomości ciężko się gdzieś szybko dostać.
Przed użyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
  • 2372 / 57 / 0
No, iV, ale czy to, że jest specyficznym kierunkiem, ma prawo tłumaczyć obecną sytuację (vide n.p. Post Lighta)? Rozumiesz, o co chodzi czy dalej będziesz upierał się przy swoim?
BTW, kolejny przykład: jedna znajoma pani po studiach prawniczych, aplikacji sądowniczej nie dostała pracy, bo...nie było wakatów wolnych... Aplikacja przeminęła, pieniądze wyrzucone w błoto. Postaw się w sytuacji takiej osoby.

Studia dziś dają bardzo mało. Nie napiszę, że nic, bo bym skłamał. Liczy się doświadczenie, a w szczególności znajomości, dzięki którym nawet po ochronie środowiska dostaniesz pracę, której nie będziesz chciał rzucić po pierwszym dniu.
Już nie mówiąc o tym, że człowiek po gimnazjum, składający meble na akord potrafi wytargać ponad dwa tysiące na rękę... Czujesz gdzie problem?
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
ODPOWIEDZ
Posty: 141 • Strona 13 z 15
Artykuły
Newsy
[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.