p4g4y0zzz(X) pisze:Co do przedawkowania to raczej ciezko sie zajebac mefem zeby bylo nieprzyjemnie, chyba ze ktos spanikuje to sam sobie wtedy nakreca śmierc. Raz wysypalem kumplowi 500mg i zakurwil to w klame na 2 dziury, myslalem ze mam grama a mialem 2 ;] Chuj tam aj tam. Wystrzelilo go niesamowicie, zaczal sie prezyc i drzec morde - kurwa ale mnie rozpierdalaaaaAA!! Potem sie uwalil, lezal z 3 minuty nie ruszajac sie potem wstal i wybiegl z domu sprintem na bosaka i dar ryja jak pojeb ;] Ale ogolnie mowil ze to najlepsza faza w jego zyciu byla. Oszczedzcie pierdolenia ze jestem pojebem - wiem o tym ;]
Gwynnbleid pisze:no to zajebiście jakby mi kumpel posypał na pierwszy raz 250 mefa to bym go zajebał za taką akcje.
Chodzi o to bardziej ze sfazowani nie sa agresywni tak jak po amph. bywa czesto ze szukaja zaczepki a i do bitki sie jest tez skorym to wiem z własnego doswiadczenia
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
