Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 123 • Strona 13 z 13
  • 418 / 1 / 0
@kosmonautka
mi się już odechciało robić rodziców cały czas w chuja, kurde, jestem prawie dorosly - chce odpowiadać za swoje czyny. I nawet dobrze że wiedzą, jakoś mi lżej na sumieniu, ale to może tylko mi niepoprawnemu ćpako-romantykowi %-D
Aa, a, kotków sześć,
Nieskończoność w szklance mieść.
  • 29 / / 0
Moja mama wie, że mam kontakt z narkotykami i, że mam je na wyciągnięcie ręki. Mój kumpel wpierw handlował amfą, mj, a potem trafił do monaru - to logiczne z Jej punktu widzenia, że również mogłem/miałem do tego dostęp. Fakt, często podejrzewa mnie, że coś brałem, ale jakoś bardziej nie brnie w to wszystko i jakoś nie wzywa mnie na pogadanki oraz nie robi mi żadnych testów.
  • 499 / 2 / 0
Moi rodzice, po wytłumaczeniu kilku spraw, najpierw byli negatywnie nastawieni, czym więcej czasu mijało tym bardziej przechodzili na moją stronę, teraz mam już pełne zezwolenie na baks(no oprócz jednego:"znowu jebie tym, na cały pokój, idź gdzie indziej). A o innych rzeczach nie wiedzą ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 123 • Strona 13 z 13
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.