Homologi, izomery i pochodne dimetoksyamfetaminy.
Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1261 • Strona 120 z 127
  • 260 / 3 / 0
1,5mg BDF'u (r-isomer) nie wywolal u mnie zadnych wizualizacji, cisnienie i stymulacja wysokie, ogolnie faza sama w sobie spoko, fajne mysli, ale te wizuale, ktore ledwo ledwo sie cos pojawialy mnie zawiodly. Dzialalo od godziny 10:30 do 4 rano, dopiero wtedy zasnalem :D
  • 9 / / 0
zaaplikowalem 2dni pozniej i powiem ze nie zaluje smak czulem jeszcze przez ok tydzien fajna substancja wyprostowalem swoje kregi .
  • 992 / 25 / 0
Też miałem słabe wizuale, wyostrzone krawędzie po prostu. Przy 1 mg
  • 153 / 2 / 0
Czy opłaca mi się w ogóle to kupować, jeśli będzie to karton 0,6mg? Lubię wypierdol wizualny, typu 2C-P. Dawki 15-20mg.
  • 3127 / 28 / 0
Nie.
High, how are you?
  • 1931 / 318 / 0
A jeśli serotoninonergetyki wszelkiego rodzaju bierze się stosunkowo rzadko (od jakiegoś czasu; na 5 miechow to tylko dwa niby kwasy, kilka kółek, grzyby i 1.25mg 25b) to jak mysleta jeść zum very first time 0.5,1, 1.5 czy 2 mg? Gut?Mnóstwa sprzecznych informacji się naczytałem o.O Ogolnie wszelkie PEA z natury nie działają zbyt mocno na mnie(w odróżnieniu od tryptamin).

Jakoś ten cały BDF mnie zawsze ciekawił (lubię długo działające i mindfuck'owe psychodeliki), brakuje mi go w cv.
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 299 / 3 / 0
Jadłem kiedyś 2 mg tego specyfiku, było fajnie ale bez przesady, kolorowo fakt, ale wcześniejsze próby przy 1.5 mg były niezadowalające. Chyba gdzieś w tym temacie wyżej masz moją opinię o tym specyfiku. Akurat długi czas działania to dla mnie raczej minus. Z długo-działających to mniej ryzykowny od BDF'a jest DOC i DOM (ten ostatni podobno bardzoooo fajny).
  • 1425 / 81 / 0
Uwierzcie mi, że br-df jest na prawdę nie za ciekawy i kasę można znacznie lepiej zainwestować. Wspomniany wcześniej DOC przebija br-df wielokrotnie.

Po dou przynajmniej jest zachwyt nad otaczającą przyrodą, widokami, po br-df nie m tego prawie wcale.
  • 290 / / 0
czyli ogolnie to ...cos tam trzaslo cos tam blyslo ale spac nie moge ?
  • 614 / 21 / 0
hess pisze:
Uwierzcie mi, że br-df jest na prawdę nie za ciekawy i kasę można znacznie lepiej zainwestować. Wspomniany wcześniej doc przebija br-df wielokrotnie.

Po dou przynajmniej jest zachwyt nad otaczającą przyrodą, widokami, po br-df nie m tego prawie wcale.
Nie ma jak to wypowiadać swoje subiektywne opinie, tak jakby były to niepodważalne fakty dotyczące wszystkich.

Ja miałem akurat całkowicie odwrotnie. Co nie zmienia tego, że dla mnie zarówno br-df jak i DOC nie są psychodelikami najgłębszych lotów. Ale jak się ma ochotę na długiego tripa w plenerze, to zdarza się z tego wyciągnąć coś przyzwoitego :-)
Ostatnio zmieniony 26 maja 2013 przez Gluciorro, łącznie zmieniany 1 raz.
Niematerialna. Wieczna. Bez początku i końca.
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
ODPOWIEDZ
Posty: 1261 • Strona 120 z 127
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.