idontknow pisze:GÓWNO PRAWDA, musiałem być trzeźwy pisząc to!idontknow pisze:Mnie po zolpidemie (50mg w klamę brak większej tolerki) 'haluny', jak niektórzy piszą, ani słuchowe omamy nie chwytają. Czuję jedynie rozkojarzenie, inny stan umysłu (choć nie coś w stylu oświecenia, co to - to nie) i postrzegania, trochę mulący, ale nie tak jak po MJ. Zolpidem jest specyficzny, bo nie jest po nim jakoś narkotycznie (chociaż to baaardzo szerokie pojęcie), a jedynie może być zwałowo po zmieszaniu z alko (jak się czyta niektóry posty), głównie do tego celu go stosuję- do usuwania rozsądku, hehe.
zolpidem mnie wczoraj totalnie rozpierdolił, wstyd :-| + - 7 tabletek i rzeczy w szafie odpierdalają teatrzyk a kurt cobain się przygląda temu z monitora (przynajmniej tak myślałem- po prostu szafa była otwarta na wprost monitora, a że cobain się wyświetlał to sprawka jego niedawnej rocznicy śmierci i wszędzie będących jego fot w necie). Najgorzej jak człowiek zacznie się nagrywać. Pociesza mnie fakt, że 'omamy' były omamami i się nie nagrały... no bo jak, a różne diabły mi siedziały na ramieniu i mówiły gdzie można by pójść by było zajebiście. Ogólnie zjebana kombinacja mieć puszczę 100 metrów od chaty i ponad 100 mg zolpi w nosie. Dobrze, że przed wyjściem mi się srać zachciało i na kiblu zapomniałem o zajebistym pomyśle pobuszowaniu wśród sosen.
Nigdy więcej. przez miesiąc co najmniej.
idontknow pisze:No miesiąc prawie mija więc dziś dzień rozpoczynam od:idontknow pisze: Nigdy więcej. przez miesiąc co najmniej.
3 tablet donosowo within 3 tablet oral - S U M M A = 150mg zolpidemu w półgodzinki.
Pozdrawiam.
Za kilka godzin powtóreczka i wieczorem skumuluje się 300mg.
Dobrze jest!
pozdr.
Pierwszego miesiąca kapitulacji nie udało się dotrzymać. Po drugim miesiącu próba i znów miesięczna absta i znów ją likwiduję właśnie teraz - 30mg donosowo na raz.
Od teraz już nie walę (przynajmniej przez miesiąc hehe). NIGDY WIĘCEJ
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Te leki są na recepte i powiem więcej,wUSA np Stinox wycofano-zakazano produkcji bo ludzie po nich mocno odpierdalali na miescie,trafiali do pierdla i nic nie kumali a potem okazywało się,że żadni z nich przstepcy-zwyczajnie mieli problemy ze snem,walneli stilnox,czasem zapili alko i jazda gotowa-przychodziły genialne pomysły do głowy a,że nikt nie kontrolował to przechodzili do działania(włamamnia,sex z nieznajomym,jakas baba nago latała po mieście itp).Biore stilnox na sen,wiem jak to jest kiedy urywa się po nim film a rano dowiaduję się co wyczyniałam i jest ryfa!
bobi73 pisze:. Poprzez specyficzną gospodarkę dopaminową tego cuda szybko zaczyna się depresja kiedy leku braknie. .
pandemonium13 pisze:omg nie ogarniam jeszcze tego portalu bo dopiero wczoraj sie o nim dowiedziałam ale..myslałam,że to ja mam"problem"bo na noc od miesięcy stilnox walę-przerazało mnie,że kiedyś brałam pół tabletki i miałam śmiechawę,po latach znów miałam problem ze snem więc znów dostałąm stilnox,brałam 1 tabletkę i miałam jazdy-podwójne widzenie,jakies lekkie omamy słuchowe,smiechawki,i "genialne"pomysły,o których dowiadywałam się rano i wstyd mi było bo zawsze urywał mi się film a potem(okazywało się,że uprawiałam sex z moim facetem nie mając wcześniej wcale ochoty-a tym bardziej na hardcore,wyuzdanie,że smsowałam z ludźmi,oglądałam film i zasypiałam gdzie popadnie albo byłam uwalona czekoladą a nie pamiętam żebym ją jadła hahahaha).Teraz wydaje mi się,że bez stilnoxu nie usnę a rano przecież musze wstać i cały dzień funkcjonować na pełnych obrotach,uodporniłam się,zaczęłam przeginać-do niedawna brałam 1,5 tabl,od tygodnia biorę 2 na raz i poza usnięciem i lekka niepamięcią-nic-to o 100% więcej niż zalecana dawka-bałam się,że przedawkuję ale jak widze ile Ty tego napierdalasz i to wciągasz nosem-uspokoiłam się hehe dzięki !
Te leki są na recepte i powiem więcej,wUSA np Stinox wycofano-zakazano produkcji bo ludzie po nich mocno odpierdalali na miescie,trafiali do pierdla i nic nie kumali a potem okazywało się,że żadni z nich przstepcy-zwyczajnie mieli problemy ze snem,walneli stilnox,czasem zapili alko i jazda gotowa-przychodziły genialne pomysły do głowy a,że nikt nie kontrolował to przechodzili do działania(włamamnia,sex z nieznajomym,jakas baba nago latała po mieście itp).Biore stilnox na sen,wiem jak to jest kiedy urywa się po nim film a rano dowiaduję się co wyczyniałam i jest ryfa!
Kobieto, pragnę tego specyfiku hahaahhaahhahaha BOZEEEEEEEE :D:D:D
Robimy zapasy chłopaki w razie jak u nas zakażą?: D heheheeheh
A tak na poważnie to nigdy tego nie brałem, jedynie xanax na nerwice
Xanax biorę 2mg i trzymam się dobrze.
Ile mg Zolpidemu co ze mną zrobi?:>>
w sensie jakby tak jakiś stary wyjadacz mógł napisać
10mg - fdgdfgffd
20 mg - gfdgfdgfd
Wiem, że ciężko przewidzieć ale tak mnie więcej, z góry dziękuje :>>
Mogę tylko powiedzieć co ze mną to robi a wiem że 10mg na pierwszy raz jest b.dobry chociaż tolerancja wzrasta bardzo szybko. Moja dawka dochodziła do 100mg i już nie bylo tej "magii", podobała mi się też "nadinterpretacja obrazów" jak ktoś to trafnie określił np patrząc na drzewo widzisz enta, mimo że niczym się widok odbierany przez oczy nie różni. Odradzam mixy z alko jak i wrzucanie ilości większych niż 50mg bo wtedy znacząco wzrasta możliwość dziur w pamięci. Co do "dobrych pomysłów" raczej nie różni się to od ekstremalnych ilości alko.
Raczej nie powiem ci czegoś w stylu "po 10mg będą biegać różowe słonie a po 20zielone" bo to zalezy tylko od ciebie, i w twoim przypadku mogą być nie różowe tylko zielone i to żyrafy
Wziąłem 5mg donosowo. I byłem z gościem co po zolpi dorzuca i dorzuca. I ciągle mnie namawiał i wyszło ze zjedlismy po 50mg na łeb wszystko donosowo.
Masakra.
Jemu sie urwał film, ja wszystko pamiętam.
Miksowane z alkoholem i mieszanka i ziolem. :D
Dodatkowo dodam, że on chciał jeść Muchomory Czerwone do tego i baclofen :D Taki miks;p
Haha:D
Zolpidem to ZUO! :P
![[mem]](https://hyperreal.top/wtf/memy/3/34b94a2d-ef5c-4092-a7f1-fd8617bda6ba/Leki_i_suplementy.jpg?X-Amz-Algorithm=AWS4-HMAC-SHA256&X-Amz-Credential=nxyCWzIV8fJz5t5dUSIx%2F20250830%2FNOTEU%2Fs3%2Faws4_request&X-Amz-Date=20250830T213602Z&X-Amz-Expires=3600&X-Amz-SignedHeaders=host&X-Amz-Signature=3e7ab9100998e830da3cf56a89a701564fec39f9559783bded8016e4fff2f1bf)
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/uecocaine.jpg)
UE alarmuje: coraz więcej Europejczyków zażywa kokainę i inne ciężkie narkotyki
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/jurekpatryk.jpg)
Ćpali po 96 godzin, żeby cokolwiek poczuć. Fragment mocnego reportażu Patryka Jurka
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/weedtravelbyair.jpg)
Podróż z medyczną marihuaną samolotem – co musisz wiedzieć?
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/san-antonio-men-sentenced-for-armed-robbery-in-oregon-while-posing-as-dea-agents.jpg)
Mężczyźni z Teksasu skazani na więzienie. Podszyli się pod DEA, żeby ukraść narkotyki
Kary po kilka lat więzienia otrzymali mężczyźni z Teksasu, którzy podszywali się pod agentów DEA, próbując ukraść marihuanę z domu w południowym Oregonie. Celem było kilkaset funtów narkotyku. Kradzież została udaremniona przez interweniujących na miejscu policjantów.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/drozdze.jpg)
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję
Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/dhh.jpg)
Bransoletka, która chroni przed „pigułką gwałtu”. Wynik w kilka sekund
Naukowcy z Portugalii i Hiszpanii opracowali papierową bransoletkę wyposażoną w miniaturowy czujnik, który w ciągu kilku sekund potrafi wykryć w napoju najczęściej stosowane substancje odurzające, m.in. GHB, skopolaminę, ketaminę czy metamfetaminę.