Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
19 lipca 2017WonszKryty pisze: Pewnie było ale
Ja i ziomek będziemy pierwszy raz próbować Al-lada (150mcg na głowę) jak i jakiegokolwiek lizergamidu. Rozumiemy że to obiektywnie mała dawka więc postanowiliśmy dorzucić do tego trochę jarania. Mam co do tego kilka pytań:
1.czy to wgl bezpieczne jest?
2.jak bardzo (o ile wgl) zioło wzmocnilo by tripa?
3.no i czy polecacie wgl takie kombo?
2. Zioło zmieni tripa i może spowodować zupełne inne postrzeganie. Ja bym nie niszczył działania AL-LADa do czasu, kiedy nie skończy się peak. Potem jak będziecie czuć, że schodzi możecie dopalić, wtedy powinno znowu być mocno.
3. Kombo jest dobre jak masz już doświadczenie w sajko. Nie warto mieszać, jak to ma być Wasz pierwszy raz.
3 blottery 150 mcg, po jednym na głowę, tak na spróbowanie. Dwie osoby waga ok. 40 kg, jedna 75 kg. Falowanie obrazu, jakieś kolory, jakieś przewidzenia i banan na pysku. Nie warte wszystkich negatywnych efektów cielesnych (identyczne wystąpiły u dwóch osób 40kg). Zmęczenie, ból głowy, zmiany ciśnienia, potliwość. Jak najbardziej, miał swoje 5 minut, ale po 3 godzinach od zarzucenia nic już z niego nie zostało. Dożarliśmy po saszecie benzydaminy, u jednej osoby niepokój i halucynacje, u dwóch mocne zniekształcenie obrazu w deseń "zepsuty telewizor". 2 godziny później paliliśmy, dosyć dużo, co nic nie dało.
Przy próbach z 1P-LSD kartony nie miały smaku, co najwyżej delikatny posmak tektury.
Mam nadzieje, że ta gorzkość nie jest spowodowana NBOMe na kartonie, tylko tym zapachem FMA...
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
20 lipca 2017Tavierthë pisze: Jakie to jest kurwa męczące.
3 blottery 150 mcg, po jednym na głowę, tak na spróbowanie. Dwie osoby waga ok. 40 kg, jedna 75 kg. Falowanie obrazu, jakieś kolory, jakieś przewidzenia i banan na pysku. Nie warte wszystkich negatywnych efektów cielesnych (identyczne wystąpiły u dwóch osób 40kg). Zmęczenie, ból głowy, zmiany ciśnienia, potliwość. Jak najbardziej, miał swoje 5 minut, ale po 3 godzinach od zarzucenia nic już z niego nie zostało. Dożarliśmy po saszecie benzydaminy, u jednej osoby niepokój i halucynacje, u dwóch mocne zniekształcenie obrazu w deseń "zepsuty telewizor". 2 godziny później paliliśmy, dosyć dużo, co nic nie dało.
20 lipca 2017Tavierthë pisze: Jakie to jest kurwa męczące.
3 blottery 150 mcg, po jednym na głowę, tak na spróbowanie. Dwie osoby waga ok. 40 kg, jedna 75 kg. Falowanie obrazu, jakieś kolory, jakieś przewidzenia i banan na pysku. Nie warte wszystkich negatywnych efektów cielesnych (identyczne wystąpiły u dwóch osób 40kg). Zmęczenie, ból głowy, zmiany ciśnienia, potliwość. Jak najbardziej, miał swoje 5 minut, ale po 3 godzinach od zarzucenia nic już z niego nie zostało. Dożarliśmy po saszecie benzydaminy, u jednej osoby niepokój i halucynacje, u dwóch mocne zniekształcenie obrazu w deseń "zepsuty telewizor". 2 godziny później paliliśmy, dosyć dużo, co nic nie dało.
Teraz to czytam i brzmi przekonująco, no ale ile można kurwa leżeć i analizować asymetryczność pokoju, czy inne tekstury ścian. A na nic innego nie miałam siły.
Ja po al-ladzie miałem raczej geometryczne fraktale. Jadąc na rowerze pojawiały sdię siatki spidermana który chciał mnie w je złapać. Dobrze wspominam ale zawsze bede powtarzał że 300 uq dopiero pokazuje pazura - mniej szkoda brać.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
AL-LAD jest bardzo lekkim, przyjemnym oraz łatwym do opanowania lizergamidem.
Mnie po 1,5 kartona (225ug) porobiło w miarę lekko , lecz po paru bongach, było niebo lepiej, rozkręciło się, lecz dalej stale ogar.
Miałem ok. 1,5 miesiąca przerwy od lizergamidów ;)
Polecam, zwłaszcza, gdy ktoś chciałby pierwszy raz spróbować sajko, ale boi się. Tutaj nie ma czego się bać i śmiało na pierwsze podejście - 150ug.
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
