Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 1135 z 1165
  • 65 / 3 / 0
Powiedzcie mi czy zmiana lorafenu 1 mg na klona 0.5 ma sens? Lorafen przywróciłam po miesięcznej przerwie był koszmar a brałam tylko 0m5 mg. Ogólnie to już nie działa jak wcześniej i nie wiem jak z tego zejsc to nie ma podziałki nic. Mam depresję nic mi nie pomaga ale czytam że klon ma jakieś działanie przeciwdepresyjne i łatwiej go odstawić bo ma dłuższy okres półtrwania. Relanium jest za słabe. Ja nie chce tych leków ale nic przez ponad rok nie udało mi się dobrać przez polineuropatie małych włókien nerwowych. Jest kaplica. Myślę jeszcze na klonem ale nie wiem czy to coś da
  • 389 / 100 / 4
Na plus będzie właśnie dłuższy czas połowicznego rozpadu i podziałka na 4, natomiast działanie przeciwdepresyjne (o ile w ogóle można je tak nazwać) występuje jedynie przy okazjonalnym braniu, w ciągu na to nie licz. Podejrzewam, że odpowiednio wysoka dawka diazepamu sprawdziłaby się lepiej, ale klon też zadziała.
Just a perfect day, you made me forget myself
I thought I was someone else, someone good
  • 633 / 154 / 0
Nie polecam, w ciągach zrobi z Ciebie warzywo, nasilając stany depresyjne.
  • 65 / 3 / 0
Nie wiem czy bardziej da się je naislic. Było ok gdybym nie zeszła. Tej 0.5 mg w 2 tyg. Rada z oddzialu. Bo czulam się lepiej w sensie to slaba działało ale jU gdzieś mózg dochodził do jakies normy i wszystko rozwalone od nowa. Jedyny plus to duża ulga w bólach neuroptycznych. Dlatego myślę czy nawet ten klon 0.25 na noc nie był by lepszy niż męczenie się nad tym. Lorafenem. Bałam się zapytać lekarza relanium pewnie by dał. Ale jeśli ten klon by dział przez noc a w dzień byłoby lekkie jego działanie w sensie brak boli itd. No to miałoby to sens. Ale nie wiem boję się cokolwiek zmieniać teraz po odstawce i przywróceniu 6msc. Nie wiem co. Robić. Dodam że ja mam.niska tolerancję w sensie małe dawki mogę brać długo. Moja babcia brała 1 mg lorafenu 20 lat nigdy nic nie zmieniając. Nie mam. Pojęcia czy to nawet na nią działo ale. Uzależniona była to. Pewne. Ja nie chce benzo. Ale mam.spadki dopaminy i ssri kiedyś zbawienne pogarszają chociaż niedobór serotoniny też mam. Serio lekarz zaproponował mi szpital kliniczny ale co jedynie jakieś leki na dopamine plus ssri. Ale.czy ktoś się tego podejmie?
  • 5396 / 966 / 0
Klonek zaczal działać znow, zażyłem o 9 rano 2mg i działanie czuje do teraz mimo wypitej kawy o 15 i energola o 17. Niesamowite, nie dawno byl taki okres że już mnie nie robił. A na lęki to już 0,5mg wystarcza. Nie brałem od zeszłego piątku klona, dziś czułem takie drętwienie po lewej stronie w plecach( za dużo ostatnio przed konsala siedzę zgarbiony, a mam skoliozę lekka) no i postanowiłem że wrzucę klona i zobaczę czy pomoze, pomógł spokój do tej pory, do tego przyjemnie mnie uspokoił na cały dzień. Miałem robić przerwę od wszelkich gaba no ale chuj, myślę że jak alko nie będę pił pół roku to sukces, a jak klona czy prege sobie raz na jakiś czas zarzucę to luz. Byle nie za czesto max raz na 1,5 tygodnia.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 768 / 106 / 0
Dziś spojrzałem na receptę od magika i Clona wypisał mi na R. 🤣. Tzn. że chce mnie tym leczyć na padaczkę ? Hmm... Tylko ja nie wiem czy chcem go brać cały czas. Obecnie dawka 0,5-0-0,5. Z rana jest trochę ciężko a wieczorem nawet nie mam ochoty na kolejną porcję. Głównie dlatego że u mnie najwiekszą przeszkodą jest,mechanizm nałogowego regulowania uczuć przez które wjebałem się w to alko i benzo. Muszę wrócić na terapię ,chodź wstyd bo w moim mieście już chyba wszystkich specjalistów zaliczyłem 🙃
Uwaga! Użytkownik Palkrolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5396 / 966 / 0
Żaden wstyd, wstyd to kraść. Uzależnienie to choroba na całe życie.
"Kiedyś... Wrócę do domu i opowiem to mamie, poczuje spokój jak po diazepamie, przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów to życie jest kruche więc się nie przywiązuj"
  • 768 / 106 / 0
Masz rację. Przełamie się i wrócę. Może na stacjonarną gdzieś w Polskę tylko wtedy musiał bym być czysty od benzo. Zobacze co siła wyższa mi przyniesie. Narazie muszę się pilnować i nic nie kombinować bez porozumienia z lekarzem bo zawsze jak to robiłem źle się kończyło. I tak już uciolem 0,5 clona na własną rękę, ale za to raczej mnie nie zjebie. A może ktoś bardziej rozeznany w temacie, odpowie mi na pytanie ? Czemu nie można brać clona w małych dawkach do końca życia ? Jak ktoś jest chory na padaczkę to ma brać Depakine czy Karbamazepine i niech mu flaki niszczą ?
Uwaga! Użytkownik Palkrolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 768 / 106 / 0
05 marca 2023kurczakswiezy pisze:
Nie polecam, w ciągach zrobi z Ciebie warzywo, nasilając stany depresyjne.
Warzywo ? To lepiej przekopać swoje podroby Depakina czy Karbamazepina ?
Uwaga! Użytkownik Palkrolik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1080 / 319 / 5
11 marca 2023Palkrolik pisze:
Czemu nie można brać clona w małych dawkach do końca życia ?
Odpowiedź nie jest taka prosta, z jednej strony się nie da przez tolerancję. 0,5mg brane co dzień po chwili już nie działa, spytasz czy w takim razie można by zwiększać dawki tak aby tolerancja rosła tak samo jak dawki i w ten sposób osiągnąć cały czas to samo działania. No to owszem można i stosuje się czasem takie praktyki. Pisałem nawet o tym ostatnio. Nie w przypadku padaczki co prawda tylko katatonii. W leczeniu katatonii lekiem pierwszego rzutu jest lorazepam chyba (nie jestem pewien czy w polsce) i czasem nie działa u danego pacjenta, wtedy stosuje się clona właśnie. I teraz tak zazwyczaj po pewnym czasie następuje remisja i clon się albo odstawiam albo zostaje na dawce na której się skończyło dawkę podnosić. Ale bywają przypadki gdy trzeba dawkę podnosić cały czas (do śmierci pacjenta znaczy), aż klonazepam jest silnym lekiem (znaczy wystarczają dawki liczone w mg a nie jak przy alkoholu w stekach gram) to fizyczne efekty zatrucia nie zachodzą prawie w ogóle. No i z tego co wiem rekord polski był zaliczony w świeciu, pewien sympatyczny katatonik skończył na dawce 100mg dziennie. Został tu osiągnięty poziom gdzie tolerancja nie była w stanie urosnąć na tyle aby zniwelować działanie. (to bardzo skomplikowane, receptory jakby nie są w stanie zmniejszyć swojego progu pobudliwości poniżej jakiejś granicy, gdzie ta granica jest u każdego inna, nie znam się aż tak w sumie to wiem że nie wiem a z jego lekarzem przyjemności rozmawiać nie miałem). W każdym razie pojawił się problem następujący, tabletek wychodziło 50 na dzień, dziadek wpierdalał clona jak miętówki. A iv się przy tych dawkach nie da bo w ampułce na 1mg clona przypada 0,2g etanolu o ile dobrze pamiętam. A to by wychodziło jakieś 20ml etanolu czyli jakieś 3promile lekko licząc. Aldehyd octowy szybko by biednego dziadka zabił.
Podsumowując da się ale jest ciężko. Aha no i warto wspomnieć że jest to stosowane jako ostatnia deska ratunku bo bez niej pacjent jest katatonikem (był bo już nie żyje), strasznie clon tak stosowany upośledza człowieka.
A co do terapii. Ja bym cię zachęcał od terapii online. jest trochę taniej i jesteś w stanie po 3 miesiącach wybrać najlepszego dla ciebie. No i możesz wybrać specialistę od twojej konkretnej przypadłości o co w prowincionalnych miejscowościach trudno.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 1135 z 1165
Artykuły
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.