Deliriant. Nazwy generyczne: Tantum Rosa, Tantum Verde, Difflam
Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 3167 • Strona 105 z 317
  • 1718 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: forest »
Ta, jasne, chodzenie po lesie po benzie i alko. Powodzenia. Na nogach z chaty nawet nie wyjdziesz.
Uwaga! Użytkownik forest nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 858 / 51 / 0
Nieprzeczytany post autor: rrd »
Mam problem z przyjmowaniem benzy. Bralem z druga osoba identyczne dawki po identycznej ekstrakcji, wszystko tak samo. Ale po wejsciu fazy druga osoba czula sie dobrze, a u mnie kazde poruszenie wywolywalo nudnosci, ogolnie czulem sie umierajaco. Objawy te wystepuja u mnie niezaleznie od formy przyjecia, popicia.
[abbr=90]robię profesjonalne recepty. BTC===[/abbr]
  • 63 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: skeeza »
Widocznie nie mozesz przyjmowac BDA skoro twoj organizm potem buntuje.
Uwaga! Użytkownik skeeza nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 858 / 51 / 0
Nieprzeczytany post autor: rrd »
A moge jakos to zmienic nie uzywajac przed braniem benzy lekow p-wymiotnych?
[abbr=90]robię profesjonalne recepty. BTC===[/abbr]
  • 53 / / 0
Opcje sa:
a) zapal mj lekarstwo na wiekszosc dolegliwosci gastrycznych.
b) nie doczytywalem zapewne robisz bombki z ekstraktem jak tak to moze zainwestuj w kapsulki i napchaj do kapsulek [puste do kupienia w aptece albo bo jakims rutinoscorbinie i innych weglach najtanszych] bo mozliwe ze celuloza Ci siada na zoladku.
Umarl król...
Niech zyje król...

[H]
  • 858 / 51 / 0
Nieprzeczytany post autor: rrd »
Palilem mj, bralem zarowno w bombkach, kapsulkach jak i rozpuszczone w kieliszku.
[abbr=90]robię profesjonalne recepty. BTC===[/abbr]
  • 1718 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: forest »
Proste, nie bierz Benzy. Widocznie twój organizm wie lepiej co jest dla niego złe niż tym sam :)
Uwaga! Użytkownik forest nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 617 / 6 / 1
Nieprzeczytany post autor: fraktal »
Moja ostatnia przygoda z benzydaminą wyglądała tak:
Zjarany z kumplem wyszliśmy o północy z imprezy szukając całodobowej, żeby zadeksić. Nigdzie nie było Acodinu, w ostatniej chwili gdy już mielismy wracać, kolega zasugerował, żebyśmy pofazowali na benzydaminie. Kupiłem 5 saszetek, dwie dla niego, 3 dla mnie. Chciałem wypić bez ekstrakcji (pierwszy raz, poprzednio zawsze ekstrachowałem). Nie było popity.. Biorę dwa duże łyki i zagryzam jabłkiem. To musiało być bardzo męczące dla organizmu :nuts: Następny łyk.. i w ciągu ułamku sekundy strzeliłem wymiocinami do wanny, hah. Nie dałem rady. Ale nie o tym dokładniej chciałem pisać. Wypiłem na oko 1 saszetkę, oczywiście wymiotując ją góra 10 sekund po przyjęciu. Po 1,5h oglądając film obróciłem głową i.. pioruny ! Strasznie mnie to zaskoczyło, że benzydamina zaczęła wchodzić. Działanie i tak było słabo wyczuwalne, ale jestem pewien, że to było od benzydaminy.
:kawa: & :skret: o n l y
  • 319 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Piroman »
Cóż, benzydamina bardzo szybko wchodzi, ale długo się rozkręca. Najprawdopodobniej wchłania się zajebiście szybko, ale musi upłuną trochę czasu zanim zostanie zmetabolizowana do silniejszego metabolitu (rozkręcanie się). A co do żygania - pewnie nie wyżygałeś całej zawartości żołądka, tylko częśc, więc zostało trochę benzy w brzuchu, która się wchłonęła.
Uwaga! Użytkownik Piroman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1069 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: anonimus »
ja pamiętam ( :wall: tak mi się wydaje) jak na zolpidemie wbiłem do apteki po 2 saszety ahh te (nie)zapomniane chwile :kotz: :kotz: :kotz:
"Po prostu wybieram lepsze zło."

Od jutra rzucam.
ODPOWIEDZ
Posty: 3167 • Strona 105 z 317
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.