Moim zdaniem tak czy nie jak będzie chciało łykać tabsy
Na pewno będę starała się mu kategorycznie odradzić wszelkie opio i większość stimów. Na pewno nie będę przeciwna rozsądnie zażywanym psychodelikom, mj raz na jakiś czas czy lekom psychotropowym wszelkiej maści w razie potrzeby.
Co więcej, sama jako osoba uzależniona już pewnie zawsze będę wyczulona na pewne oznaki zażywania czy odstawienia, więc wiele rzeczy po prostu nie ma szans umknąć mojej uwadze. A jeśli moje dziecko nie daj Boże się już uzależni lub zacznie nadużywać (czemu będę starała się zapobiec, jak tylko mogę) - skupię się na redukcji szkód i leczeniu, a nie na karaniu.
Na pewno zadbam o prawdziwą, rzetelną i merytoryczną edukację narkotykową, najlepiej od początku szkoły. Rzetelną, nie taką jak w obecnych czy za moich czasów polskich szkołach.
pozdrawiam
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
30 sierpnia 2019Rossana pisze: Świat jest przeludniony, grozi nam katastrofa klimatyczna, to czy te dzieci zdążą się naćpać zanim się urodzą to nie wiadomo a jak nawet zdążą to gorsze rzeczy na nie czekają niż to
Najważniejsze w tym temacie jest chyba jednak to, że jeśli ktoś sądzi, że będzie miał głos decyzyjny w wydawaniu pozwolenia swojemu dziecku na narkotyki, to chyba lekko odleciał od rzeczywistości. Kto z was chodził do swoich starych i pytał, czy wyrażają zgodę na przyćpanie? Wyobrażam to sobie i jest to mega śmieszna scenka.
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
niech ma przynajmniej czyste substancje a nie dopki od „kolegów”
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
