Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
A jak ma byc ?
Byc moze faza byc skierowana ku religii, doznania religijne etc.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Ceremonie się odbyły, wziąłem w nich udział. Opiszę jak wyglądała sytuacja z połączeniem iMao z ayahuasci i moklobemidu, może ktoś będzie w podobnej sytuacji.
W porozumieniu z szamanami przestałem brac moklo na 2 dni przed ceremonią. Pierwszego wieczora wypiłem połowę dawki wywaru z ruty stepowej, następnie piłem aye, którą nazywano ‘dżungla’ i zawierała w sobie także inhibitor. Prawie nic nie czułem poza lekkim nieogarem i delikatnymi ruchami świateł i cieni przy zamkniętych oczach, po trzeciej dopitce zasnąłem i coś tam mi się śniło.
Kolejnej nocy zdecydowałem się na aye, którą określano jako ‘słowiańska’ i była pozbawiona inhibitora. Na początek wypiłem normalna dawke ruty, a po jakimś czasie wywar z DMT. Pierwsze efekty jakie się pojawiły, to były prady w końcówkach palców, z czasem przesuwające się w górę rąk, powodując uczucie drętwienia przedramion. Podobne nieprzyjemne doznania czułem w stopach. Zacząłem słyszeć lekkie brzęczenie i odczuwać zawroty głowy. Pojawiła się chyba gorączka, bo było mi bardzo zimno, cały się trzęsłem, a do tego pociłem. Przez około godzinę towarzyszyły mi wizje, to były jakby projekcje wypłowiałych fotografii ludzi o złych wyrazach twarzy, a kiedy otwierałem oczy błyskało mi intensywne niebieskie światło. Teraz wiem, że to był trip wynikający z działania samej rutu. Nic przyjemnego. Ze względu na złe samopoczucie nie dopijałem DMT przy 2 kolejnych okienkach.
W grupie było około 15 osób, poza mną wszyscy byli zadowoleni.
― Terence Mckenna
Crystal_Dragon mi zależy na tym żeby się upaćkać samym inhibitorem bez DMT. Nieprzyjemnie bo mdłości itp.?
Tak sobie myślę że jedna i druga substancja są bardzo podobne, bo to inhibitory selektywne i odwracalne o ile się nie mylę. Ale czy na tej podstawie można wywnioskować że substancje zadziałają bez żadnych rewolucji dla organizmu? Najwyżej będę pierwszym który przetrze szlak.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
