2. Ser jest rozkladana przez mao wiec na drugi dzien poziom ich stezenia jest dosc wysoki
3.DMT dziala na sero dopa acetylo i na sigma tez, wiem ze mozna pic aya codziennie ew zwiekszac dawke gdyz ma duzy potencjal
Gosciu opowiadal w dziale LSD ze zarzucal tydzien kwasy tylko za kazdym razem go mniej klepauo wiedz dzialalo przy zwiekszeniu dawki meska tez bedzie dzialac lecz nie widze sensu jej zarzucania gdyz bedzie suabe
2. Nie jest wysoki, jest taki sam jaki był
3 co do kwasów to można zwiększać dawki do zajebania, ale z każdym tripem jest do tego coraz płyciej.
Powtórzę jeszcze raz, nie pierdol głupot cebex
Nie mowie ze jest wysoki mowie ze jest wyzszy niz dnia poprzedniego, stad tak zwany rozpierdol dnia opisywany przez niektorych(np ja tak mam)
Nie pierdole :]
baker pisze:Trochę niepokoi mnie, że polecacie aż 500mg syntetycznej, ja przymierzam się do 300-350mg na pierwszy raz, mam nadzieję, że będzie ciekawie (Erowid twierdzi, że od 300mg zaczyna się kategoria Strong).
Przy okazji pytanie: jeśli przyjmę meskalinę jednego dnia, to czy efekty po eksperymentach z DMT/Changą/Pharmahuascą następnego dnia będą słabsze? Co z LSD? Zioło wzmacnia efekty, czy raczej "upraszcza" i spłyca tripa? I jaką muzykę polecacie na podróż z meskaliną?
500 mg daje po prostu pięknego, konkretnego tripa z dużą ilością wizuali, 300 próbowałam kiedyś w miksie z 2cb i było mocno, ale samego nie, bo szkoda mi było towaru. Pewnie będziesz mniej wizuali.
Zioło wzmacnia efekty. Gdy zapaliłam do meskaliny, to wizualizacje zrobiły się mocno przejaskrawione, miały wręcz dziwne kolory, jakby ultrafioletowe i zaczęłam bać się o wzrok. Do tego padał duży śnieg.
Nigdy nie przyjmowałam żadnego psychodelika dzień przed lub po meskalinie. Moi koledzy kiedyś pili ayahuasce dzień po tripie na 2cb i zadziałała.
Ilość: 300 mg + wzmocnienie 24 mg 2cb, ale to drugie było przyćmione przez meskalinę i go nie czułam.
Wizuale tak samo jak wcześniej były cudowne. Na początku wszystko pokryło się rzadkimi... włoskami. Byłam nieco zniesmaczona, a trochę rozbawiona. Na szczęście potem wizuale zrobiły się ładniejsze. Należały do nich między innymi: napisy Kraków (!) , gdzie K miało taką koronę jak na drzwiach na Wawelu i różne barokowe wzorki. Gdy zasłaniałam oczy ręką to widziałam taką dziewczynę. Miałam wrażenie, że otwierają się przede mną inne wymiary i widzę to, co jest dostępne dla oczu Aniołów. Dźwięki również brzmiały niesamowicie. Pojechałam wraz z tripującymi przyjaciółmi tramwajem na imprezę techno w psychodeliczno-ezoterycznym klubie "Alchemia". Podczas podróży zachwycałam się nad muzyką graną przez... rozmawiających ludzi ! Miałach wrażenie, że oni są instrumentami.
W mojej głowie panowała taka medytacyjna pustka. Nie miałam za bardzo myśli, chyba, że specjalnie je wywoływałam (bo w pewnym momencie chciałam po prostu pomyśleć, wydawało mi się, że bez tego faza jest pusta). Zastanawialam się, co jest takiego dobrego w tej pustce. Przecież myśli są bardzo fajne. Na szczęście na imprezie był mój kolega, który bardzo dobrze zna się na medytacji i wiele mi uświadomił. Zrozumiałam, że to nie myśli powinny nami rządzić, lecz my nimi.
meskalina jest droga, ~120 zł na jeden trip to dosyć dużo. Ale muszę powiedzieć, że każda wydana złotówka była tego warta. Jeśli doszukiwać się cech wspólnych z innymi substancjami, to czasami przypominało mi połączenie LSD z 2C-B (jeśli chodzi o stronę wizualną). Psychodelę można porównać do większych dawek kwasu. Trzeba jednak zaznaczyć, że mimo wszystko meskalina jest unikalna, nie warto próbować opisywać jej działania, wyłącznie przyrównując do innych substancji.
Polecam, cudowa substancja.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
