Więcej informacji: Nikotyna w Narkopedii [H]yperreala
Ja rzuciłem pety z partyzanta. A ciotka z rodziny rzuciła np: schodząc z ilości palonych papierosów. Dostarczała nikotynę, ale w mniejszych ilościach. Rozegrała to psychicznie i jej się udało.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Zreszta ilu znasz "odswietnych" palaczy wiekszosc predzej czy pozniej jest wjebana . Ja tytex tylko w
Zawsze dodawanie jakiś środków uzależniających do tytoniu (poza wiadomymi) uważałem za urban legend. Czy możesz przedstawić źródło swoich informacji? Najlepiej jakiś artykuł.
Bo na zdrowy rozsądek co mogą tam dorzucić? Maczać szlugi w jakiś innych dopaminergikach? Tak samo głód nikotynowy zabija mi paczka fajek ze sklepu i tak samo kręciuchy z tytoniu, który wiem skąd pochodzi.
Myślałem, że będzie to coś grubszego niż zwiększenie ilości nikotyny okraszone GMO (jakby nie mogli dorzucić, np. jakiś wąski procent tytoniu bakun). Wspomniane są leki rozszerzające oskrzela, ale nie wspomniane jakie co budzi moje wątpliwości. Sterydy w papierosach? ;) Poza tym raczej coś takiego by nie przeszło.
Interesujący jest zwłaszcza amoniak. Tylko też gryzie mi się to, że na początku jest wspomniane o ułatwieniu wdychania, ale żeby ułatwić drogę nikotynie do mózgu używają amoniaku znanego z ostrego i odrzucającego zapachu.
Poza dodaniem tam również aldehydu octowego nie zauważyłem żadnych innych dodanych rakotwórczych substancji. Kiedyś paliło się w ogóle papierosy bez filtra lub z takim krótkim filtrem. Teraz jest on o wiele dłuższy. Też pewnie dlatego by smak był znośniejszy. Ale z jakiego powodu ta zachorowalność na nowotwory płuc i Pochp (przecież są tam leki rozszerzające oskrzela, nie rozumiem? XD) wzrosła?
Sama nikotyna rakotwórcza nie jest. Ogólnie dla mnie ten artykuł jest mało przekonujący, bo bardzo dużo rzeczy się po prostu wyklucza bądź nie zgadza.
Niemniej dzięki za uświadomienie mnie w tym, że faktycznie to niekoniecznie musi być urban legend i w wolnej chwili zbadam temat dokładniej.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

