Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 2 z 2
  • 1062 / 277 / 0
Podbijam mądry zapomniany post
  • 1304 / 233 / 0
Moje dzieci widywały nas nie raz upalonych i ukwaszonych (no i nie tylko nas - zabraliśmy je na Booma...) więc też zawsze po prostu mówiliśmy o "narkotykach", w duchu harm reduction. Wyjaśnialiśmy na czym polega mechanizm uzależnienia psychicznego i jak i fizycznego, straszyliśmy przed braniem nieznanych substancji historiami o rękach i nogach uciętych po bromoważce, albo zgonu po zażyciu chujwiczego. A kiedy o czymś zapominamy, zawsze mówimy, że to są właśnie skutki zażywania marihuany.

Chyba to działa, bo żaadne z naszych dzieci nie bierze, tylko jedno raz spróbowało extasy i marihuany, o czym nam powiedziało.
Jesteś ćpunem? Znasz polski? Umiesz pisać? Napisz raport dla neurogroove!
Spoiler:
  • 15 / 2 / 0
Najlepiej wkręcić pociechę od najmłodszych lat w sport, a jak złapie wkrętkę i zdecyduje się na poważnie kontynuować taką pasję w przyszłości, to jest bardzo duża szansa, że nie pomyśli o zjebaniu swojego zdrowia, czy wyników sportowych dla dragów.
  • 95 / 7 / 0
Pozwolę sobię na wypowiedź trochę z autopsji, trochę z tego czego się uczę na studiach. Najważniejsze to pokazywać dziecku świat realny, takim jakim jest, rozmawiać z nim jak z dorosłym (no też bez przesady, ale nie traktować 13 latka jak 5) i nie mieć tematów tabu. Najlepsza relacja z rodzicem to relacja polegająca na zrozumieniu, wsparciu, szczerych rozmowach. Hobby od najmłodszych lat też jest dobrą opcją, bo jest konstruktywną formą rozładowywania nieprzyjemnych emocji, a często od nich ucieka się właśnie w dragi. Nie musi być to sport, dziecko powinno znaleźć sobie zajawkę swoją, a nie rodzica, jeśli lubi rysować niech rysuje, jeśli lubi biegać niech będzie lekkoatletą. Takie prelekcje i pogadanki w szkołach, o ile są jeszcze organizowane zwykle mało dawały. Uzależnienia są głownie dziedziczne (bo aż ok 67% alkoholizm np), później wpływają na to czynniki środowiskowe, więc warto się interesować z kim pociecha spędza czas.
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 2 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.