Zawsze ciekawiło mnie co to konkretnie za substancja. Przecież swoiste serum prawdy nie istnieje, a próby udowodnienia istnienia takiego serum (patrz MK Ultra) spełzły na niczym, Zgadzam się, że aby uprzednio torturowany nie przeżywał załamania nerwowego czy bólu kończyn, tułowia bądź twarzy można podać opio lub benzo, ale wątpię, że jest to stosowane.
Podejrzewam, że w aresztach w celu wymuszenia zeznań szczególnie tych oskarżonych o terroryzm, szpiegostwo itp. oprócz fizycznych tortur jak waterboarding itp., używane są pewnie psychodeliki czy delirianty. Jeden trip w warunkach surowo więziennych i podejrzany imo jest po załamaniu nerwowym i wyśpiewa wszystko, nawet to, czego nie zrobił.
Ogólnie ciekawy temat, co myślicie?
Trzeba rozróżnić wyciąganie z kogoś informacji oraz wyciąganie z kogoś zeznań. Nad tym pierwszym robiono jakieś próby z różnymi substancjami, ale do niczego owocnego nie doprowadziły. Do tego drugiego za to już można używać wielu substancji, bo przecież wystarczy żeby ktoś się do czegoś przyznał, a nie żeby był poczytalny.
Jak ktoś siedzi w Guantanamo czy innym podobnym miejscu, to będą próbowali z niego wyciągnąć informacje, a nie przyznanie się do winy. Jeśli jest potrzeba, to dla takiego typu więźniów zawsze się jakąś winę znajdzie. Z informacjami jest gorzej, bo przecież osoba musi być świadoma i poczytalna żeby podawać informację zgodne z prawdą, a nie takie które są przeinaczone czy całkiem urojone.
...oczywiście zryta bańka i uzależnienie psychiczne może zostać przy długim podawaniu. Ogólnie pogratulować pomysłu. Bez znaczenia czy autor chce to zrobić sama myśl jest już perełką :D
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
