Chlałem cały czas (nie w opór ale regularnie) poza pierwszymi 2-3 tyg. leczenia, teraz tego żałuję.
- Wg mnie zioło musi być z ogarniętego źródła - to podstawa.
- Trzeba dodawać do jarania CBD (ustalcie sami ile kurwa lenie), co podobno zwiększa odporność nas negatywne skutki.
- Te oczywiście występują
także z powodu za dużych/za częstych dawek. Przestymulowanie rec. endokannab. prowadzi do nawałnicy gówna, a ich funkcje, nie wiem jak to nazwać...
zostały obdarzone do możliwości manipulowania dość srogimi funkcjami organizmu
apetyt, (cb1), odporność (cb2), poziom bólu (cb1, hój czy ten drugi tez..)
Paracetamol ma ciekawe działanie btw. Może odwracać rycie bani po marii (nie wiem na pewno, jest pośrednim antagonistą więc...
Sram na to nie będę tłumaczył. Jego metabolity łącza się z cb i ciekawym rec. trpv. i ch wie nie bedę się produkował.
Ludzie się męczą ze stworzeniem leku na bazie cb a tu chuj paracetamol tysiąc lat na rynku.
11 czerwca 2022Atropolamine pisze: Nie masz pojęcia o czym mówisz.Ziolo przyczynia się do derealizacji jak mało co.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
