ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
  • 8 / 1 / 0
Zajebałem z kumpelą i wstawiłem fotę na mystory jak ona mnie całuje, a miałem wtedy dziewczynę :v
  • 1887 / 204 / 0
Po tej akcji chyba już nie miałeś, co? %-D
Zakonnik Wielu Zakonów
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
  • 605 / 90 / 0
Kuzyn kiedyś na dyskotece zjadł fioletowego ducha i miotało nim niemiłosiernie, po czym zjadł drugiego, bo ktoś go poczęstował. Siedział z zaciśniętymi pięściami i nie mógł się ogarnąć, musieliśmy go wyprowadzić ze znajomymi i pójść z nim na spacer, żeby się ochłodził i dotlenił, bo w środku zdawał się być bardzo przytłoczony działaniem narkotyku + jeszcze ta temperatura (było dużo ludzi i zrobiło się naprawdę gorąco). Trwało to bite 3 godziny i niezbyt miło to wspominamy, ale tak to jest, gdy ktoś jest zachłanny :kotz: i chce jeszcze więcej.. mimo że już ma grubo.
LUBIĘ GRZEŚKI CZEKOLADOWE.
  • 178 / 47 / 0
Zjadłem pixa niby na MDMA zaczął mi się co chwile urywać film i gadałem po polsku do mojej dziewczyny (Niemka która po polsku potrafi tylko kurwa powiedzieć) %-D
Potem jej powiedziałem pod wpływem euforii ze ma zajebista siostrę i chce trojkata :wall:
Zamiast iść pod prysznic wyciągnąłem tylko słuchawkę i brałem prysznic na dywanikach, nawet fajnie było, goliłem się 2h po czym okazało się ze pociąłem się na całym ryju i szyi :nuts:
Co chwile gdzieś uderzałem głowa w ścianę i napierdalalem się z własnym cieniem :blush: %-D
Żeby nie kilkugodzinny filmik mojej pani to za chuja bym nie wiedział co odjebalem bo jak wyżej napisałem nic nie pamietam.. 8-(
Chuj wi może to było przedawkowanie..?? :finger:
  • 43 / 3 / 0
Moim zdaniem największy przypał, jaki się może wydarzyć po molly, to wyprzedanie samego siebie np. z jakiś tajemnic, o których być normalnie w życiu nie powiedział.
Zbyt duża empatia może mieć różne skutki, koleżance z pracy powiedziałem, że ją kocham :-/
Uwaga! Użytkownik darksoul jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5414 / 996 / 0
W centrum miast latałem na waleta. To było dekadę temu. Ludzie byli normalniejsi i nie bylo smartfonów. Nie nazwałbym tego przypałem chociaż dla niektórych pewnie byłby.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 4 / / 0
Mój znajomy na imprezie w klubie wdał sie w jakże ekscytująca rozmowe z ochroniarzami, chwaląc sie jakim to on nie jest fanem pewnego klubu piłkarskiego,gdzie tamci są dokładnie za jego największym „wrogiem” haha. Na szczęście skończyło sie wszystko dobrze i nie próbowali kolegi „przebranżowić” 😆
  • 55 / 7 / 0
Zbyt nachalne przytulanie się do ludzi, nie raz jakiś typ był zazdrosny, bo za bardzo chciałem tulić mu dziewczynę/żonę. Kilka dziewczyn mnie wręcz odepchneło od siebie. Najgorsze jednak było jak trafiłem na homo typa co go przytuliłem, a on chchaił mnie posmyrać pisiorkiem %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.