Wejście jest bardzo dziwne, przez około 5 minut jest dziwne wrażenie jakby nic się nie działo albo odczuwało się placebo, żeby potem pierdolnąć z całą siła. Oczy są mocno zaczerwienione, i utrzymuje się to przez parę godzin. W moim przypadku efekty uboczne w postaci "niedojebania mózgowego" zaczynają schodzić po około dwóch dniach. Kannacz mimo wszystko ciekawy i warty przetestowania, ale radzę uważać i zachować umiar, dla waszego własnego dobra
Volenti non fit iniuria.
Kontakt tylko mailowy; r1ven@protonmail.com
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
p4g4y0zzz(X) pisze:Ależ to jest muzgorozkurwiacz. Przypominaja mi sie oldskulowe fazy na starym AM-2201. Maczana 1:30 - lufka na trzech = 3x K.O. Ogladam sie za siebie patrze a typ lezy z rozjebanym łbem i tamuje krwiawienie reką.
totem500 pisze:przypadl mi do gustu ten kanna ale musze sobie go narazie odpuscic bo to co ten substytut robi z oczami to jest jakis terror w pracy co chwile pytania co mam z oczami przypal trympal wy6glad ala w stylu ksiaze ciemnosci...
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
tvpk0x pisze:A jak długo to cudo działa?
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku
24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.