Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 2 z 2
  • 528 / 4 / 0
Z własnego doświadczenia i tego co piszą na haszysz, na klarowanym maśle może stać spokojnie parę miesięcy (6-7 na dłużej mi nie starczyło hehe) w zamrażalniku.
Nie wiem ile w zamrażalniku może leżeć nie klarowane, wiem że w lodówce zalecają trzymać je nie dłużej niż 2 tyg.
Dla świętego spokoju zrób na klarowanym, jak Ci się nie chcę klarować to w sklepach można zakupić gotowe.
  • 3900 / 245 / 13
w tesco mają klarowane, jest w prawdzie dużo gorsze w smaku niż samoróbka no i musi stać w lodówce (samoróbka nie).

Ghee może stać bardzo długo.
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 984 / 6 / 0
może spal hasz a masełko na kanapki? ;-) przecież hasz to rozjebują ze strasznym syfem, jakieś trociny, oleje silnikowe itp.
głupio wyszło...
  • 3215 / 420 / 0
Nie bacząc na tytuł topicu napisałem w pierwszym tutaj moim poście "masło z THC". Nie będę wrzucał weń haszu, a jedynie "odpadki" z własnej uprawy. Fakt faktem głównie liście, ale trochę topów też się znajdzie; olejów silnikowych nie przewiduje :-)
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi

Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.

[img]
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce

Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.

[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.