Byłem u prokuratora i sprawa jest o przemyt. Okazało się, że Pani z UPS najwyraźniej złożyła zeznania, że bardzo chciałem ową paczkę dostać a było tak jak napisałem: nie zamawiałem, ale jak ktoś do mnie paczkę wysyła to ją odbieram. Wypełniłem wysłane przez nią dokumenty i odesłałem z powrotem, o czym chyba zapomniała prokuratorowi powiedzieć bo był zaskoczony taką informacją. Na szczęście maila mam i już drukuje sobie wszystko by wysłać do prokuratury.
Ale żebyś nie płakał jacy tu wszyscy są na haju i majaczą tylko o papierniczym, odpowiem Ci jak teoretycznie w takiej sytuacji byś się znalazł wg tego co napisałeś:
Argument że nie zamawiałeś przesyłki i tłumaczenie że jak ktoś wysyła Ci paczkę to ją odbierasz, raczej nie stanowi w tej sytuacji żadnego argumentu na twoją obronę w sądzie, gdybyś nie potwierdził najpierw kurierowi, że to twoja przesyłka i w dodatku już wcześniej zamawiałeś ową substancję i sam przesłałeś następnie wypełnioną fałszywą dokumentację, co stawia Cię dokładnie w świetle przedstawionym przez kuriera, potwierdzającym twoje chęci do jej odbioru i de facto potwierdzenie próby przemytu, powiedz co mogłeś mieć na celu z perspektywy sądu, odsyłając spedytorowi fikcyjne dokumenty, przesyłki z chin zawierających jakieś chemikalia, a której twierdzisz że nie zamawiałeś i nie miałeś pojęcia o jej faktycznej zawartości?
a kto powiedział, że to jednostka masy, po prostu nie pamiętam ile dokładnie tego było... 1,3 z hakiem czy coś.
w tym co mi wysłała pani z ups jest 1,5 kg http://imageshack.us/f/62/meeti.png/ i na tej podstawie napisałem co to jest metyloceluloza z informacjami zaczerpniętymi z wikipedii.
celuloza chyba nie...
jaka narkomania, jaki psychotrop, przecież metyloceluloza to zwykle gówno jakiś wypełniacz i srodek przeczyszczajacy, to jakbyś dostał bagiete za zamawianie skrobi ziemniaczanej albo glukozy
do czego to się w ogole nadaje ?
do mieszania z towarem zeby robic ludzi w chuja jak się handluje ?
Cb oni się nie bawią w telefony i wątpie że takie żeczy kurierowi mówią .....Haha Jedziemy Do Cb w sprawie Paczki Schowaj sie hahah
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.