Dział służący omawianiu marszy, petycji i innych form aktywności obywatelskiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 66 • Strona 2 z 7
  • 6234 / 446 / 12
Intensywnością działania, przez szybciej się nudzi. W MEC'a nie wkręciło się nawet 10% z ilości ludzi, których porwał mefedron.

EDIT: Może doprecyzuję - stosunek ludzi, którzy spróbowali 4-MEC do tych, którzy się w niego wkręcili, jest nieporównywalnie mniejszy, niż dla mefedronu.
Ostatnio zmieniony 26 marca 2011 przez surveilled, łącznie zmieniany 1 raz.
hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i haszpodziel się z kolegami czym masz

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 469 / 9 / 0
Kto miał spróbować legalnego ostrego ćpania to spróbował. I trafił na mefedron, przepalił receptory i 4-MEC na niego prawie nie działa. Myślę, że gdyby to on pojawił się pierwszy, to szał byłby niewiele mniejszy. A teraz to by był armageddon %-D
  • 6234 / 446 / 12
Moje receptory są niemal nietknięte, miałem niegdyś próbę z 4-MEC, i nie "wypierdalało z butów". Domyślam się, że gdyby jeszcze wystrzeliła tolerancja serotoninowa, to nie za bardzo byłoby od czego się uzależnić.
hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i haszpodziel się z kolegami czym masz

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 3449 / 129 / 8
Które receptory masz na myśli? Podzielam zdanie circusa, 4-MEC działa bardzo podobnie jak mefedron, tylko w większych dawkach. Mnie porywał nawet po wcześniejszych próbach z mefedronem. Żadna perspektywa się nie zmienia po porównywaniu nielegalnych narkotyków z metylonem lub 4-MEC, po prostu mefedron jest mocniejszy.
  • 6234 / 446 / 12
Dopaminowe. Chociaż powinienem raczej powiedzieć, że są "w świetnym stanie", bo doświadczenie mają, a dalej całkiem dobrze robią mnie dawki "dla początkujących".

Cóż, zatem moje zdanie pozostaje moim zdaniem, ale wciąż się pod nim podpisuję.
Ostatnio zmieniony 26 marca 2011 przez surveilled, łącznie zmieniany 1 raz.
hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i haszpodziel się z kolegami czym masz

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 54 / 1 / 0
surveilled pisze:
na_syfy pisze:
A źródłem Twojej wiedzy jest... intuicja? Bo na duckduckgo tego nie znalazłem.
Mam Ci wymienić każdy dokument nt. chemii psychoaktywnej, jaki przeczytałem?
Nie, wystarczy mi jeden, potwierdzający, ze alkohol i amfetamina zdecydowanie przewyższają szkodliwością beta-ketony i piperazyny, jak wcześniej stwierdziłeś. Nie lubię,gdy ktoś stara się sprawiać wrażenie kompetentego, a miesza wiedzę udokumentowaną ze swoimi teoriami, nie informując o tym.
  • 22 / / 0
Zgadzam się. Wrażenia albo własne doświadczenia to jedno, a fakt że dwie ostatnie grupy są RC i nie zostały zbadane w tak szeroki sposób, jak amfetamina i alkohol to drugie. Nawet, jeżeli te substancje zostały wynalezione wcześniej (przynajmniej niektóre z nich), to i tak pojawienie się zjawiska ich zażywania pojawiło się dopiero niedawno, przechodząc szybką eskalację.
Uwaga! Użytkownik thevermin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1179 / 9 / 0
surveilled pisze:
thevermin pisze:
Ja się nie zgodzę, alkohol można nadużywać przez 50 lat i jakoś żyć, mefedron ludzie nadużywali przez rok i teraz okupują dział o zdrowiu na hyperrealu opisując jakie nowe ficzery ma ich psychika i ciało ;).
Tu wchodzi kwestia częstotliwości, alkohol nadużywasz raz/dwa dziennie, ale przez te 50 lat, a ketony - obczajcie posty śpiącego. Mają także mechanizm wyparcia, w końcu masz tego dość.
Owszem, sam po sobie wiem (i z innych przykładów z hajpa), że jest uczucie obrzydzenia np. mefem... Ale na miłość boską, proszę, niech nikt się nie odnosi do postów śpiącego, bo to debil... Jego wszystko kopie, wszystko powoduje potężny zwał, a nawet nie zdziwił bym się, gdyby napisał, że po mdpv miał gastro...
Takie małe wtrącenie ode mnie :-D
Przepraszam za offtop.
  • 6234 / 446 / 12
gzyp pisze:
a nawet nie zdziwił bym się, gdyby napisał, że po mdpv miał gastro...
Też bym się nie zdziwił, bo miewałem i tak.
hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i haszpodziel się z kolegami czym masz

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 128 / 6 / 0
nie zostały tak szeroko zbadane, zgoda, ale wszystkie te medialne przypadki o szkodliwości mefedronu okazały się picem na wodę, i nie miały wiele, jeśli w ogóle cokolwiek wspólnego z rzeczywistością. Dzisiaj czytałem, że kobieta w ciąży chlała tydzień, i poroniła. Patologia, to patologia, Jest mnóstwo zgonów od alkoholu Od mefa, jak dotąd, nikt się oficjalnie nie przekręcił. Przy czym, zgadzam się że szkody psychiczne są znaczne, i też nie wolno ich lekceważyć, ale jestem za wolnością. ;)[align=][/align]
Ostatnio zmieniony 29 marca 2011 przez ponury_sniffiarz, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 66 • Strona 2 z 7
Newsy
[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył

Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.

[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.