co sądzicie o braniu w niskich dawkach jako antydepresant , jak brałem go rekreacyjnie, to aktywizował mnie jak cholera , Zaraz dzwoniłem do znajomych, czy mogę wpaść pogadać,szukałem kontaktów rozmów , chciało mi się żyć , czułem się nieśmiertelny i mega pewny siebie i strasznie szczęśliwi, a przy tym ogarnięty i nie zamulony(dawki już od 75), gadałem non stop , kurde po prostu super , taki stan kiedyś miałem jak brałem pierwszy raz SSRI . baclofen działa na gaba-b - na ten receptor co alkohol , alkoholicy - na przykład biorą go cały czas w innych krajach i chyba u nas też to dojdzie - jako lek dla alkoholików , biorą, bo dzięki temu pomagą im to wytrzymać w trzeźwośći. TO skoro tak, to czemu go by nie brać jako antydepresant w niskich dawkach 20-50mg doba. Co o tym sądzicie? skoro tak świetnie na mnie działał . No i podobno uwalnia też dopaminę??(nie wiem jeszcze w jaki sposób,ale gdzieś czytałem)
Może mój problem w gaba , w dopaminie też na 100% to jestem pewien , ale po baclofenie to nic mi nie brakowało, stan antydepresyjny/samopoczucie w 100%
Ktoś zażywa regularnie baclo w celu , poprawy samopoczucia. Dorzucił bym do sertalinki?
Jako antydepresant spisuje sie wysminenicie ,ale tylko doraznie (wiec tak na prawde nie jest tak na prawde super hiper uzyteczny). Ewnetualnie max 3 dni z rzedu po 50mg doba. Wiecej najzwyczajniej nie ma sensu, bo magiczne dzialanie jest calkiem ulotne, a i uzalenia fizycznie.
Kiedys jak odstawilem gbla to zostalo 50mg przez moze 3 tygodnie, moze 2 tyg nie pamietam juz codzinnie i dzialania antydepresyjengo nie bylo, ale z rana musiala byc wrzuta tych 50mg bo robilo sie lekliwo i niepewnie. Taki maly garbik, bo jesc tabsy (w sumie malo uciazliwy bo z rana 2 tabsy i zapominalem o nim hehe) musialem a tak na prawde nic nie mialem z tego, co wiecej po tych 2 czy 3 tyg czulem ze musialbym juz wskoczyc na wieksza dawke bo te 50mg juz powoli zaczynalo niewystarczac.
Tak czy inaczej moze byc uzyteczny w celach "zapchaj dziure" w przerwach miedzy butlami gbla, albo innymi rzeczami. Moze byc tez uzyteczny w dawkach 50m-75mg na ostre wymeczenia stymulantowe jak chce sie rozluznic , albo wspomoc spac.
baklofen ogolnie dobry lek i ma naprawde przydatne zastosowania w dietach politoksykomanow - antydepresyjne tez, ale nie przewlekle, bo naduzywanie baklofenu jest bolesne i najzyczajniej nie warto.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Jaka ktos chce jechac 3 dni to najlepiej 50mg (no max 75mg) dobowo, bo uzalenia fizycznie szybko (jak to z GBL i pewnie wszystk inne co dziala na gabaB), a i objawy odstawienne dugawo sie utrzymuja.
Właściwie tylko przez miesiąc, 2-3 razy na tydzień mnie czarował. Później już dawki rzędu 150mg nie dawały nawet połowy pierwotnej siły. Jedynie w miksie z amfetaminą odzyskał czar, no ale wiadomo.
Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Pregabalina z baklofenem, raz mnie forumowy kolega porobił i czułem się doskonale, to słowo najlepiej opisuje ten stan. Do tego stopnia, że po powrocie do domu, miast iść spać postanowiłem nie marnować tego stanu i zająłem się kreatywnym hobby, zabrało mnie na kilka godzin. Coś pięknego.
A baklo z amfetaminą średniej jakości, działa jak amfetamina 2.0
Na pewno w sytuacjach społecznych, zatłoczonych miejscach człowiek nie czuł się zlękniony, bardziej "spięty" i uczucie jakby siedziało się na tykającej bombie, która zaraz wybuchnie. Chyba łatwiej o zachowania agresywne jeżeli ktoś ma skłonności, nawet cierpiąc na różne fobie.
Poza tym działanie antydepresyjne, zwiększające libido i aktywizujące utrzymuje się dosyć długo przy braniu rozsądnych dawek. Większe wrzuty powodują strasznie nieprzyjemnego "kaca" na drugi dzień, więc lepiej wchodzić powoli na dawkę optymalną. Myślę że 25mg x3 dziennie to zdecydowanie wystarczająco.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
