btw: wczoraj widziałem na sfd wątek w którym koleś pytał czy ssa zregeneruje mu receptory od ćpania. może to był browar? hehehehe
neurony a receptory to co innego. receptory sie regenerują , neurony nie. chodzi o uregulowanie wrazliwosci receptorow na endogenne przekazniki
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
browar444 pisze: nie pisze na sfd
neurony a receptory to co innego. receptory sie regenerują , neurony nie. chodzi o uregulowanie wrazliwosci receptorow na endogenne przekazniki
Co to znaczy, że receptory się regenerują?
nicze pisze:browar444 pisze: nie pisze na sfd
neurony a receptory to co innego. receptory sie regenerują , neurony nie. chodzi o uregulowanie wrazliwosci receptorow na endogenne przekazniki
może miał na mysli, że są bardziej wyczulone
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
nicze pisze: To regulują czy regenerują?
Bełkot jakiś znowu.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Sorry za ot ale tak jakoś przy okazji podobieństw tematu.
Jezeli sie cpa np. amf to wydziela sie duzo m.in dopaminy, az mózg odczuwa to za zbyt silne pobudzenie zmniejsza sie wrazliwośc tych receptorów , redukuje ich ilośc. Te które zostaja musza być silnie stymulowane aby mózg osiągał optymalne pobudzenie i cżłowiek był zadowolony. A że tylko chemia na tym etapie potrafi optymalnie je stymulowac człowiek jest uzalezniony lub przynhajmniej nic go nie cieszy, wszystko co kiedyś było zajebiste dzis jest bezbarwne i nudne. Jezeli przestaje sie cpać receptory sie regenerują w jakims stopniu przynahmniej. Gorzej jesli zaszła sytuajca że dany neuron utracil wszystkie receptoru i wtedy nie ma jak być stymulowany i umiera i to juz proces nieodwracalny.
Mój problem polega na tym że nadużywałem leków typu ssri i podejrzewam że wrażliwośc moich receptorów 5ht jest bardzo słaba. Musze to jakoś wyregulowac próbuje na rózne sposoby, bo reperuar leków wyczerpałem a jakos zyc trzeba, a zycie z utrudnionym odczuwaniem radości to też hujnia
browar444 pisze: nie pisze na sfd
neurony a receptory to co innego. receptory sie regenerują , neurony nie. chodzi o uregulowanie wrazliwosci receptorow na endogenne przekazniki
czyli tak jak napisałeś.
Nie słyszałem, żeby marihuana była w tej kwestii użyteczna. Tak na logikę to powinna chyba raczej opóźniać uwrażliwianie bo po spaleniu marihuany wytwarzają się w zwiększonych ilościach neuroprzekaźniki.
Z drugiej strony tak z praktyki: Jak mam zrycie psychiczne na zjeździe po kołach i sobie zajaram to zaraz czuję się trochę bardziej wyregulowany hehehehehehehe. Po koksie to na przykład następnego dnia zioło raczej nie działało - nie wiem czemu tak miałem.
BTW:
http://www.sfd.pl/SAA_a_wp%C5%82yw_na_m ... 30747.html
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.