Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 2 z 3
  • 5 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ballek »
mówie Ci
to się nazywa "broun broun", mieszanka kokainy i prochu
jest głównie zażywane przez żołnierzy wchodniej afryki

na 100% o to biega

nie oglądaliście "Pana życia i ŚmieRcI" z nicolasem cagem?
  • 645 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: dobson »
może pico
"Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
                                Jean Cocteau
  • 166 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kura »
Niestety musze cie zmartwic. Picollo nie jest substancja psychoaktywna. To zwykla orenzada. Wyrzuciles pieniadze w bloto :(
Uwaga! Użytkownik Kura nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 414 / 8 / 0
ballek pisze:
mówie Ci
to się nazywa "broun broun", mieszanka kokainy i prochu
jest głównie zażywane przez żołnierzy wchodniej afryki

na 100% o to biega

nie oglądaliście "Pana życia i ŚmieRcI" z nicolasem cagem?
Oglądaliśmy.
To nie bóg stworzył ludzi.
To ludzie stworzyli sobie boga.
  • 684 / 11 / 0
Moze Tussipect %-D
Uwaga! Użytkownik anonimowy_uzytkownik nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3490 / 58 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Demoon, Ty chyba nie wiesz jakie się straszne wkurwy łapie na muchomorach :P Nieważne jak bardzo byłbym porobiony jako wiking - gdybym miał topór i miał zabijać to mieliłbym każdego skurwiela jaki by się nawinął.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 333 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Cleaner »
ja sie zastanawiam tylko... czy ci wikingowie mieli jakies stalowe żołądki, czy co? na samej fazie toporem pomachać by machać, ale wymiotowanie co kilka razy podczas walki wyraźnie zwiększa szanse przeciwników, bo już nie da się rzygać i machać toporem.

szal? hmm... może atropina?
Uwaga! Użytkownik Cleaner nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3490 / 58 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Cleaner ale wystarczy sobie na początku, jak już się działanie zaczyna sobie zwrócić i jest już spoko. Poza tym oni te muchomory łączyli z czymś, może to było coś co neutralizowało dolegliwości żołądkowe. Może właśnie z atropiną (i nie było suszu w gębie dzięki muchomorom), chociaż nie wiem jak działa atropina na nudności.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
Cleaner pisze:
a muchomory zjedzone z atropiną nie działają w ogóle. najpierw zjedz 2 jagody, a później możesz szpanować przed znajomymi, że nic nie czujesz po 5 muchomorach. sprawdzone rok temu.
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
Szal bojowy mozna uzyskac rowniez po jabolu, czasem amfetaminie.
A czasem po ruskim spirutusie nabywanym również w betonowych osiedlach.
bo już nie da się rzygać i machać toporem.
Kto wie? Kto wie?
Może mieli jakąś dobrą technikę.
Przypomniało mi się jak w podastawówce na historii pani opowiadała o najazdach tatarskich.
No i twierdziła, że Azjaci srali podczas jazdy konną.

A z tymi eksperymentami na żołnierzach to ja słyszałem coś o Vietnamie. LSD
Ponoć miało wyostrzyć zmysły i pozbawić skrupułów.
I'm broken.
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 2 z 3
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.