Więcej informacji: Gałka muszkatołowa w Narkopedii [H]yperreala
:)
:)
Ja jadlem z 3 razy i jak juz to mialem 2 dni
Sprobowac mozna ale nie ma co tego żrec.
Drugi dzien jest choojowy: brzuch boli, zawroty głowy, sennosc.
Takiej zwały nie ma nawet po najlepszym władku :)
Aczkolwiek pierqwszy dzien - czułem sie jakbym zjarął jakimś nieziemskim haszem. Śmialem sie z kumplem co 10 sekund :) (Akurat o tyle bo właczalem stoper, ile wytrzyamy.) A tu co zdanie ktoś powiedzial to bylo coraz smieszniej, no ale w koncu, pobilismy rekord i nie smialismy się... uwaga... 40 sekund :)
pozdrawiam.
No więc...wszyscy polecają gałki Kotany...całe orzechy. Nie wiem jakie wziels ale cale orzechy mocniej dzialaja niz bys mial sproszkowane. Może poprostu teraz gdy ludzie sie dowiedzieli o "innych" wlascwosciach gałki, to poprostu nagle są słabsze? A moze poprostu palisz duzo haszu :) i bomba "prawie jak po haszu" jest dla Ciebie za słaba?
Edit popołudniu: Nom troche namieszałem, chodziło mi że poprostu całe gąłki są lepsze a tego "własnorecznie starłem", gdzieś chyba niedoczytałem. :)
Może sproboj rano po przebudzeniu zjeść z 6 dużych. Ja po dwóch wielkich miałem nieziemskiego kopa. Tylko ten ból brzucha na drugi dzień strasznie mnie wku***.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
