ODPOWIEDZ
Posty: 95 • Strona 2 z 10
  • 108 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: ferrari »
Pixiarz moze umowimy sie kiedys na imprezkę:):):) jakąś dobrą imprezkę skoro jestes z Krakowa??
W ogóle fajnie byłoby sie spotkać z forumowiczami hyperreala na jakiejś imprezie:)
  • 108 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: mati200 »
pixiarzkrakow masz dokładnie takie samo myślenie jak ja :) . Dlatego jęsli kiedyś założe rodzine to żona musi być wyrozumiała co do MDMA...A co do imprezki to można by pojechąc na np.jakis event typu sensation white :D.

Albo w niedługim czasie mam w planach odwiedzić Energy2000 :) ,możemy sie zgadać i pobalować ...:>
Ostatnio zmieniony 14 lipca 2007 przez mati200, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 381 / 7 / 0
[quote="mati200"]
Albo w niedługim czasie mam w planach odwiedzić Energy2000 ]

Też mam zamiar się tam wybrać :-)
"MDMA intrigued me because everyone I asked, who had used it, answered the question, 'What's it like?' in the same way: 'I don't know.' 'What happened?' 'Nothing.' And now I understand those answers. I too think nothing happened. But something seemed changed."

Alexander Shulgin, PiHKAL
  • 108 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: mati200 »
No to sie wszyscy zgadamy na jakiś dzień :) . I ktoś kupi jakieś dobre tabsy , jeśli wogóle takie bedą ...no i sie pobawimy :P
  • 86 / / 0
hmmm taaaa bardziej przypałowo się umawiajcie to będzie jak kiedyś że będą psy w e2k brawoooooooooooo
  • 108 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: mati200 »
ta już bedą psy ... już wiedzą jak wyglądamy jak tam wchodzi 5000 osób :/ czego wy kurwa sie boicie?
  • 381 / 7 / 0
Niczego :-D %-D :-p
"MDMA intrigued me because everyone I asked, who had used it, answered the question, 'What's it like?' in the same way: 'I don't know.' 'What happened?' 'Nothing.' And now I understand those answers. I too think nothing happened. But something seemed changed."

Alexander Shulgin, PiHKAL
  • 86 / / 0
[quote="mati200"]
ta już bedą psy ... już wiedzą jak wyglądamy jak tam wchodzi 5000 osób ]

Taa żebyś sie nie zdziwił ,byłeś tam kiedyś ? Jeśli wogóle byłeś to pewnie raz albo dwa.Nie wiesz jakie akcje były jak widzieli kogoś naćpanego na parkiecie to brali na przeszukanie do pokoju i wzywali psy do takiego delikwenta jak przy nim coś znalezli (dostawali za to premie od własciciela) więc nie udawaj takiego ura-bura.Tak na marginesie to nie wiem kiedy tam było 5000 osób
Ostatnio zmieniony 16 lipca 2007 przez pixiarzkrakow, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 108 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: ferrari »
Ja tam się nie boję, zarzucę wcześniej żeby nie mieć ze sobą więcej:) już się tak umawiałam na Spring Break i były psy i nikogo nie wyprowadzali i nie sprawdzali (przynajmiej z mojej paczki). Pomysł na meeting - super sprawa. chętnie bym się z Wami spotkała i pobawiła:) poza tym skąd psy mają wiedzieć jak my wyglądamy, ich aż tak nie interesują takie masowe imprezy, chyba, że organizator zgłosi się z prośbą o intewencję i sprawdzenie.
Podajcie date i miejsce i ja jestem:) - może być na maila skoro boicie się tak publicznie:)
Ostatnio zmieniony 16 lipca 2007 przez ferrari, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 414 / 8 / 0
Ja wiem jak się nazywasz!
To nie bóg stworzył ludzi.
To ludzie stworzyli sobie boga.
ODPOWIEDZ
Posty: 95 • Strona 2 z 10
Newsy
[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.