Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Myśl szerzej.
mimo ze zazwyczaj przy deksie jaram to i tak walenie po nim to meka, a walenie na nim to droga przez meke ;]]]
Czymże jest seks wobec DXM? ]
niczym, bardzo nudny i przewidywalny, czasem też krótki
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
pilleater pisze: Czymże jest seks wobec dxm? :P
Otóż seks to mogą być dwie rzeczy, jedną jest masturbacja czyli inaczej walenie niemca w kask (lub co to tam dziewczęta sobie robią) a drugą seks z drugą osobą. Branie DXM to taki rodzaj samozadowalania siebie a więc bliżej mu w sumie do masturbacji niż seksu. Za to gdybym przykładowo dał koleżance paczkę acodinu a ona dała by mi paczkę tussidexu to wtedy byłoby to prawie jak seks ;-)
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
Twilight pisze:Jako, że mam dobry deksowy humor to potraktuję sprawę bardzo poważnie ;-)pilleater pisze: Czymże jest seks wobec dxm? :P
Otóż seks to mogą być dwie rzeczy, jedną jest masturbacja czyli inaczej walenie niemca w kask (lub co to tam dziewczęta sobie robią) a drugą seks z drugą osobą. Branie DXM to taki rodzaj samozadowalania siebie a więc bliżej mu w sumie do masturbacji niż seksu. Za to gdybym przykładowo dał koleżance paczkę acodinu a ona dała by mi paczkę tussidexu to wtedy byłoby to prawie jak seks ;-)
chlopaki powiem krotko. Jezeli mi ktos dalby do wyboru: definytywnie wybrac albo sex albo dex, to bez wachania to 1. Takie dobre ruchanko dziala o wiele lepiej niz psychodela. na szczescie rzadko stajemy przed takimi wyborami :)
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Hehe, wiadomo, że dobre ruchanko to to czego człowiekowi trzeba ;-)
@chomik_morski
Właśnie zacząłem się zastanawiać nad tym czy kobiety czują taki sam rodzaj przyjemności jak faceci. Na to pytanie to pewnie chyba baaardzo długo nikt nie odpowie :-/
@Kurwik
No oddzielenie oddzieleniem ale dlaczego seks jest tak kurwsko nieprzyjemnny na deksie?
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
I just want to start things over.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
