Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
Jak często ćpacie...?
Codziennie
42
30%
Prawie codziennie co 2-3 dzień
39
27%
Raz na tydzień
41
29%
Raz na miesiąc
15
11%
Jak przyjdzie okazja raz na rok
5
4%

Liczba głosów: 142

ODPOWIEDZ
Posty: 88 • Strona 2 z 9
  • 424 / 6 / 0
Ja na przykład nie palę szlug :-)
Co do ćpania, to swoje psychodeliczne podróże odbywam raz na jakieś dwa miesiące. Przygotowywuję się z reguły tydzień wcześniej, wszystko planuję dokładnie, żeby nie było niemiłych niespodzianek.
Częściej niż raz na dwa miesiące intoksykuję się kawą, a kiedyś MJ (teraz już mi przeszło).
Uwaga! Użytkownik Adam Selene nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Olsen »
A ja palę szlugi :-p w dodatku jak smok :blush:

Ziółko też palę, bardzo różnie, średnio jakieś 4-5 razy w tygodniu. Kiedyś jarałam codziennie w niemałych ilościach, te czasy minęły jednak bezpowrotnie ;) Teraz traktuję palenie głównie jako formę relaksu, odpoczynku i zasłużonej przyjemności :-D Od dłuższego czasu wyznaję zasadę "najpierw obowiązki, potem przyjemności" nie palę w szkole, (a niegdyś robiłam to notorycznie) ani byle gdzie i z byle kim. :-p Palę jak mam na to czas i oczywiście jak mam co palić ;) Kocham ziele 'kocham ten stan kiedy się najaram', celebruję ten stan, to jest boskie :-D :-D :-D nie czuję się 'zniewolona' przez grass, spokojnie bez nerwów wytrzymuję nawet kilkutygodniową suszę ;]
Uwaga! Użytkownik Olsen nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 95 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Biosone »
to juz sprawa zapasow co mam na stanie. Gdy mam sporo ziola to pale codziennie pare rezy na dzien az sie skonczy, gdy mam tramal tez biore codziennie, czasami nic nie biore przez pare dni, puzniej ogiem z cpaniem przez pare dni i tak t kolko. Teraz przystopowalem ale ide do pracy od stycznia dostane nowe dostawy zajebistych srodkow i bede ostro aplikowal, przez swieta lajtowo tylko na mj pozostane. Czesto mam cisnienie wieczorami, aby sobie kode przyjac, ale daje rade. a sytuacje hmmm prawie kazda sie nadaje
...
  • 91 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: Anatol »
Ja papieroski popalam.

Ziółko nie, bo miałem małą wpadkę, a 3 miechów za kratkami nie chcę spędzić. Ale kiedyś się ćpało i to w sporych ilościach - poczynając na ziółku, przez kodeinę, dxm, amfę na innych kończąć. Ale to już dla mnie przeszłość.
"Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji"
Jestem wytworem swojej wyobraźni, moje posty też.
  • 96 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Sundazed »
Damn pisze:
mam male pytanie co do tego ....zamawiasz herbal staff i otrzymujesz przesylka przez UPS czy jak ?
Zamawiam zawsze ze smartshop.pl, przesyłkę (priorytet) otrzymuję przez Pocztę Polską.
Nie testowałem ofert innych sklepów i nie mam porównania... ale to IMO dobry sklep, nigdy mnie nie wychujali, przesyłają zawsze w terminie etc.
pytam sie bo sam chcial bym kilka rzeczy sprobowac ;)

np]

Jak dagga to tylko resin (żywcia). Susz nadaje się tylko do mieszanek (np podbija działanie kanny czy MJ), sam w sobie specjalnie nie klepie.

Pozdro.
Uwaga! Użytkownik Sundazed nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 677 / 13 / 0
Nieprzeczytany post autor: zielona »
Smartshop jest sprawdzony, mozesz śmiało kupowac.

Mam pytanie do stałych palaczy gandzi. Niektórzy piszą, że palą codziennie i stale. Zastanawia mnie jak traktują to wasze partnerki? hmm jestem dziewczyną i palę, ale wiem że takich panien jak ja jest bardzo niewiele i zazwyczaj płeć piękna dość niechętnie podchodzi do regularnego używania czegokolwiek. Ukrywacie to czy otwarcie się przyznajecie do palenia/ćpania i po prostu wymagacie zaakceptowania tego faktu?
  • 7 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Olsen »
@zielona mnie też to zastanawia. Ja osobiście nie mam nic przeciwko codziennemu jaraniu. Ale jak chłopak wali np proch to moim chłopakiem nie będzie na pewno, heh chyba większość panien nie lubi prochu :-p
ciekawi mnie jak to działa 'w drugą stronę' kiedy to dziewczyna jara.jak wy to widzicie
Uwaga! Użytkownik Olsen nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 96 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Sundazed »
zielona pisze:
Mam pytanie do stałych palaczy gandzi. Niektórzy piszą, że palą codziennie i stale. Zastanawia mnie jak traktują to wasze partnerki? hmm jestem dziewczyną i palę, ale wiem że takich panien jak ja jest bardzo niewiele i zazwyczaj płeć piękna dość niechętnie podchodzi do regularnego używania czegokolwiek. Ukrywacie to czy otwarcie się przyznajecie do palenia/ćpania i po prostu wymagacie zaakceptowania tego faktu?
To zależy. Raz udało mi się wynegocjować akceptację, ale dwa związki położyłem ćpaniem... :-/
Generalnie uważam, że nie powinno się afiszować z (nad)używaniem, a przynajmniej do czasu...
Kiedyś przychodzi taki moment, że i tak trzeba wyłożyć kawę na ławę.
Jak laska naprawdę odwzajemnia uczucie, to powinna przynajmniej starać się zrozumieć.
A jak po tym fakcie od razu rzuci, dla mnie oznacza to tylko jedno: że jest głupią siksą, która związała się tylko po to żeby mieć swojego przydupasa.
Względnie jest niereformowalnym moherem/nawiedzonym strejtedżem...

A teraz nie jestem z nikim w stałym związku i nie mam tego problemu :cool:
Uwaga! Użytkownik Sundazed nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 40 / / 0


Mam pytanie do stałych palaczy gandzi. Niektórzy piszą, że palą codziennie i stale. Zastanawia mnie jak traktują to wasze partnerki? hmm jestem dziewczyną i palę, ale wiem że takich panien jak ja jest bardzo niewiele i zazwyczaj płeć piękna dość niechętnie podchodzi do regularnego używania czegokolwiek. Ukrywacie to czy otwarcie się przyznajecie do palenia/ćpania i po prostu wymagacie zaakceptowania tego faktu?
Hmmm z moja dziewczyna jest tak ze wie ze pale nie zabrania mi tego robic ale jak juz wspomne o innych substancjach to jest inaczej ;) martwi sie o mnie to normalne chyba w zwiazku miedzy dwojgiem ludzi jest ;)
np. ostatnio zaczela sie mnie wypytywac dlaczego zamowilem nasiona PEYOTE po co mi to :P
Raz jak rozmawialismy o zeczach ktore oboje kiedys probowalismy to otwarcie przyznalem sie do sprobowania kokainy :P (ale z gory mi powiedziala ze niechciala by abym bral tego typu drugi i ma nadzieje ze to tylko na probie sie skonczylo ;) ) nie mam jakos tak ze sie z czyms tam ukrywam przed nia , ale nie o wszystkim mowie bo czego oczy nie widza to jest ok ;) wiec ona nie musi o wszystkim wiedziec no chyba ze sama kiedys spyta to sie przyznam bo chce byc lojalny w stosunku do niej bo mi zalezy na niej a jej na mnie i tak to wyglada ;)
"There are things known and there are things unknown, and in between are the doors. "
  • 474 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: burek123 »
a ja nie mam dziewczyny i mozna jarac ile sie chce ;] no ale jakbym był konkret zabujany w jakiejś pannie to dla niej byłbym w stanie ograniczyć znacząco palenie i wogóle inne dragi tez
Maisssterrr qrwy
ODPOWIEDZ
Posty: 88 • Strona 2 z 9
Newsy
[img]
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.

[img]
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów

Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.