PS. roślina była już uschnięta ziarna są czarne i brązowe
ale jak opowiadał, jak mu na tripie z ręki jakaś chmura plazmy wyleciała, albo w domu jak rzucał się w łazience na kran, który ciągle się odsuwał o metr... musi być ciekawie :D
pozdro
I nic specjalniego nie czułem. Pociłem sie jak świnia. Czułem jakby prąd, dreszcz przez moje ciało chwilami przechodzi. Przez chwile straszne ciśnienie w czaszce poczułem i mnie głowa bolała.
Wogule to działanie odczuwałem przez kilka dni. Dołowałem sie, męczące sny w nocy i koda słabiej działała co dzień rano. I sucho w ryju.
ja jadlem, ale w 'malych' dawkach. najwieksza to bylo pelna lyzeczka dojzalych nasion. jak pozniej przeliczylem to ok. 300 nasion. i nic psecjalnego nie bylo. bylem przymulony, obraz troche klatkowal, sachara w ustach i chcec do nic nie robienia. halucynajcji prawie brak. wiecej jednak sie boje zjesc, a trip jest strasznie nieprzyjemny
To ja bardzo mało tego zjadłem bo łacznie 45. Jakoś 15 za pierwszym i 30 za drugim razem.
I myslałem że to duzo. A pociłem sie nieźle. Nie wiem, moze to było czym innym spowodowane.
Poza tym nerki mnie bolały. Ale to tez nie musiało byc akurat po bieluniu.
Dużo nie zezarłem ale wystarczy zeby więcej tego nie brać.
Zgadzam sie że ogólnie jest nieprzyjemnie. Nie zeby to jakiś koszmar był po tym, tymbardziej w takiej ilości jak ja wziałem. Ale w każdym razie nic przyjemnego.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.