Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Jakie benzo najłatwiej zdobyć ?
Clonazepam(clonazepam)
235
20%
Temazepam (singnopam)
25
2%
Diazepam (relanium, valium)
248
21%
Alprazolam (afobam,xanax,alprox)
368
31%
Lorazepam (lorafen)
61
5%
Midazolam (dormicium)
17
1%
Nitrazepam (nitrazepam)
12
1%
Oxazepam (oxazepam)
41
3%
bromazepam (sedam,lexotam)
79
7%
clorazepat(cloranxen,tranxene)
108
9%

Liczba głosów: 1194

ODPOWIEDZ
Posty: 977 • Strona 9 z 98
  • 1198 / 142 / 0
nutella jaja sobie robisz ?

Z ciekawosci, poszedlem wczoraj do innego lekrza prywatnie, zeby u tego rodzinnego nie przedobrzyc. Bez problemu dostalem i trampka i kloniki : )
  • 1743 / 26 / 0
Po trochu jaja, szczerze to raz po ostrym ciągu na alko zdychając w domu z miską przy łóżku miałem "wizytę domową", lekarz mi dał bodaj Torecan na rzyganie, Kaldyum(potas), nifuroksazyd na sraczkę i oczywiście benzo :cheesy:
Gdy wychodził dałem czekoladkę (podróbę tej niemieckiej z okienkiem i dużymi orzechami %-D ), od tego czasu babka czuje jakąś presje jak do niej idę i mam sporo większe możliwości (a to benzosiki, a to L4... %-D ).
;-)

P.S. Po jednej z prywatnych wizyt ponad 50 chyba 70 u neurologa wybuliłem, dał mi Seroxat i Mg+B6, od tego czasu sporadycznie chodzę prywatnie, a jak idę pierwsze co mówię z góry co chcę, a nie co mnie boli ^_^
  • 1198 / 142 / 0
no wlasnie, a ja pisze prywatnie ! Do mojego rodzinnego, ktorym jest przemily facet z ktorym mozna pozartowac i przepisuje co chce i duzo chce podejsc sposobem. Zalatwilem sobie od znajomej lekarki mamy karte w innym miescie w przychodni mam 2 dojscia :D I do tego rodzinnego przez najblizsze 3 miesiace nie chce przychodzic. I pisze powaznie czy mozna lekarzowi dac cos w prezencie jako podziekowanie : )
  • 554 / 3 / 0
W tych czasach coś jako podziękowanie? Jak nie jesteś 100% pewny odnośnie typa/typiary to lepiej sobie darować, inaczej duże szanse że próbujesz dawać jakieś małe łapuwy na początek i ci bardziej rozgarnięci wydygają się i cię pogonią...
Uwaga! Użytkownik kontofilmowe jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 373 / 3 / 0
Hmmm ja swojemu wcisnąłem flaszeczkę mimo, ze nie chciał to powiedziałem, że i tak zostawię hehe. Zszył mi głowę w niedziele otwierając gabinet bo w szpitalu im się nie chciało bo "rana zaczęła się goić". Myślę, że flaszka w zamian za uniknięcie blizny wielkości palca to i tak mało xD
  • 554 / 3 / 0
Napiszę tak: Są Lekarze są też i " lekarze ". Tylko u tych pierwszych chciałbym być leczony, na studiach tylko studiowanie i nic po za tym... normalni, spokojni i myślący ludzie. Ci drudzy za to nauka na ostatnią chwile, ciągłe balety i wizje jak to oni się nachapią z tym doktorem... u tych to można dawać w łapę i wyłudzać leki. Leczenie u nich grozi pewnymi uszczerbkami na zdrowiu i to nie tylko fizycznym, ale i psychicznym.
Uwaga! Użytkownik kontofilmowe jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 373 / 3 / 0
kontofilmowe pisze:
Napiszę tak: Są Lekarze są też i " lekarze ". Tylko u tych pierwszych chciałbym być leczony, na studiach tylko studiowanie i nic po za tym... normalni, spokojni i myślący ludzie. Ci drudzy za to nauka na ostatnią chwile, ciągłe balety i wizje jak to oni się nachapią z tym doktorem... u tych to można dawać w łapę i wyłudzać leki. Leczenie u nich grozi pewnymi uszczerbkami na zdrowiu i to nie tylko fizycznym, ale i psychicznym.
Najlepiej jak lekarz interesuje się swoim fachem itp :)
Ja w sumie na tego trafiłem bo często tłumaczy mi różne sprawy i widać, że lubi o tym rozmawiać
Dostałem benzo dopiero po 2 latach jakoś leczenia ponad i był to signopam. Jego brałem mało i bardzo rzadko i potem długi czas nic z tego co pamiętam bo ciągle próbowałem z nim SSRI potem mianseryne itp... potem TLPD no i w końcu poprosiłem o alpre hehe
Teraz nadzieje mam w wenlafaksynie czy jakos tam tak (zawsze tą nazwe posram) pewnie jak każdy lek gówno da no ale jednak się łudze ;>

Nie narzekaj tak nie narzekaj na tych co dają benzo itp. lekarzy, bo gdyby nie oni to by tu połowa forum z domu nie wyszła bez benzo i płakała w kącie hehe. Chyba i tacy i tacy są potrzebni ;p

Ale fakt, że strach iść do takiego lekarza co chuja ogarnia. Ja na szczęście się z takim nie spotkałem ale różne już tutaj widziałem historie xd
  • 554 / 3 / 0
Doktor - co Panu dolega?
Pacjent - Boję się wychodzić z domu, ludzie się jakoś dziwnie na mnie patrzą...
D -( wypisuje reckę ) Proszę bardzo 3 razy dziennie po 1 sztuce i zapraszam za miesiąc.

Ilu jest takich co idą ze zwykła depresją i dostają po 5 minutach benzo i wio? Pełno, bo jak już ktoś zdecyduje się iść do lekarza psychiatry to mu zaufa w 100% bo będzie pewny, że skoro tylu ludzi się wyleczyło to i on się wyleczy.

Jeśli przed podjęciem leczenia nie będziesz obeznany co i jak, to jak trafisz na " doktora " to wpieprzy cię w bagno na całe życie, a ty całe życie będzieszz łykał magiczne pigułki co jakiś czas zwiększając dawkę. Pewnego pięknego dnia zapomnisz 1 dawki i dopiero wtedy zaczniesz się zastanawiać co to jest? Zaczniesz czytać to tu, to tam i w pewnym momencie stwierdzisz że te " lekarstwo " będziesz musiał brać do końca życia...
Uwaga! Użytkownik kontofilmowe jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1743 / 26 / 0
Akurat z tym jest tak samo, jak na przykładzie, że ktoś z grypą idzie do lekarza zamiast się jebnąć z herbatą do wyra i dostaje antybiotyk. Pod takimi względami polska to kraj lekomanów i spożycie leków jest takie, że jesteśmy w czołówce :-)
Też mi jeden lekarz służbista wypisywał SSRI i magnez, drugi za to na odpierdol dał Afobam, wiedział że akurat mi poskutkuje... Nie pójdę mu chałupy spalić, że mnie wjebał w benzo, bo moja wiedza o BDZ w 2004 roku była niewielka...
  • 554 / 3 / 0
Tyle że antybiotyk cię nie uzależni, a co najwyżej zaszkodzi jak jesteś uczulony. Herbatka i do wyra jest dla kogoś kto ma czas na leczenie, a jeśli ktoś nie może bo mu w pracy nie pozwolą na wolne to zasuwa po antybiotyk i do roboty. Jedyny + Polskiego lekomaństwa jest taki, że 99% obywateli posiada w domu gripex itp. i zaczyna leczenie natychmiast po pierwszych objawach, a minus taki że tylko główka lekko boli to natychmiast apap i to jest smutne...
Uwaga! Użytkownik kontofilmowe jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 977 • Strona 9 z 98
Artykuły
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.