Raoull pisze:Skwituje to tak. HUJ. Nie ma czegos takiego jak unikatowe dzialanie w psychodelikach.derb pisze:Tego nie ma sensu brać mniej niż 40mg. Dopiero wtedy pokazuje swoje unikatowe działanie.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Poza tym bylem zfazowany i chyba myslalem calkiem o czyms innym. Przepraszam.
@platyna
O taka wypowiedz mi chodzilo chociaz i tak lekko bede upieral sie przy tym, ze kazdy przezywa i przechodzi podroz na swoj sposob a te wszystkie opisy i klasyfikacje sa tylko czesciowo prawdziwe i maja odwzorowanie w rzeczywistosci.
Raoull pisze:Skwituje to tak. HUJ. Nie ma czegos takiego jak unikatowe dzialanie w psychodelikach.
Ale jak sobie teraz kminie, to masz racje. Nie jest to unikalne. 4-ho-met, 2c-p, grzyby w sporych dawkach, najlepiej polaczonych z marihuana, potrafily u mnie wywolac podobne efekty soniczne.
LSD, hera, koka i hasz – podziel się z kolegami czym masz”
Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
@derb: no muszę przyznać że gdy wrzuciłem ową tryptaminę po peaku ho-mipta i byłem tez chwile na spacerze to byłem nim zachwycony, ale myślałem bardziej ze to zasługa homipta
przygotowane kilka bombek o roznej wadze (na erowidzie pisali ze jedna z nielicznych trypek ktora mozna dorzucać bez straty mocy)
pierwsza bombka 40 mg, ładowanie bardzo szybkie bo ok. 15-20 minut i mega euforyczne wejscie (co dosc dziwne bo 2 h wczesniej kilka sniffow mefskiego na biforze poszlo), wizu praktycznie brak, po godzinie dorzucone pol blottera lizarda ktore podbiło mentalne i wizualnie tripa, po ok. 2 h pah ! spadek energii i euforii wrecz natychmiastowy, pozostalo tylko kwasowe zmielenie, po chwili zastanowienia poleciala kolejna bombka tym razem 30 mg i znowu bardzo szybkie ladowanie doslownie 15 minut i jak po sniffie dobrego euforyka podbicie energii i empatii, po kolejnych dwoch godzinach skakania znowu natychmiastowy spadek sił do skakania, chwila rozkminy i poszla bombka 60 mg.
i tu sie stala rzecz dziwna, czekanko 15 minut i nic, pol godziny - nic, stwierdzilem ze jednak chyba dorzucanko bez konca nie ma tu sensu, i nagle po ok 40 minutach srogie wejscie wizualne, bylo tak gęsto i mocno ze przez chwile myslalem ze to jakas sztuczka wizualno-laserowa ekipy robiacej party (akurat puscili wodne wizuale, do tego polecialy wodne, plumkajace dzwieki ktore w polaczeniu z laserami tworzyly taka synestezje ze czulem opor na ciele od "pluskajacej wody" niczym opór wiatru na ciele podczas srogiej wichury :old: ) po ok. godzinie wyszedlem z klubu obczaic na ile srogie sa oevy i az musialem usiasc na 15 minut zeby to ogarnac ;-) )
tak na moje oko niewiele brakowalo do przegiecia (zreszta czlowiek od ktorego dostalem ta trypke mowil ze byl po niej hospitalizowany), latwo mozna poplynac z dorzutkami ktore chyba w jakims stopniu sie kumuluja mocą i finalnie zamiast kolejnego podbicia energii dostajemy mentalno-wizualny wpierdol na ktorym ciezko sie skacze nie mowiac juz do dogadaniu sie z kimkolwiek
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

