Wiele osób, zapomina że wszystko, lub prawie wszystko ma dwie strony medalu. Warto by było się przyjrzeć zjawisku, które mnie interesują - które mnie dopadły (w sensie na razie li wyłącznie ze skurczami mięśni - ale to tak bardzo intensywnych, że myślałem że zwariuję).
Polecam film Marka Piwowskiego pt "Korkociag". dostępny na http://www.youtube.com
Daleko mi borze do propagandy, agendy politycznej, umoralniania. Chciałbym tylko, żeby młodzi ludzie wiedzieli - chociaż niekoniecznie tak musi się skończyć ich eksperyment z alkoholem i narkotykami.
alkohol źle działa na mięśnie, bo wypłukuje magnez. Tak więc żryjcie magnez alkoholowe ćpuny! ;) Przynajmniej ręce się mniej trzesą albo nawet wcale. Potas też jest dobrze uzupełniać.
PS: Ale magnesów nie jedzcie.
edit: a film niezły, chociaż pokazuje ekstremum. Ale z drugiej strony te ekstremum nie jest takie odległe.
Pozytywne rezultaty może dać alkohol albo narkotyk stosowany jak lekarstwo , albo na tej zasadzie że np. pijesz raz na jakiś czas ale takie upicie się jednodniowe i bez przesady i bez leczenia kaca alkoholem .
Organizm po takim piciu jest osłabiony ale szybko się regeneruje a przy okazji uodparnia , to działa na tej zasadzie jak trening siłowy , osłabiasz mięsień intensywną pracą a potem on się regeneruje i wzmacnia .
W taki sposób oczywiście można wykorzystac alkohol żeby dał dobre rezultaty ale to trzeba robić naprawdę z głową i dobrze wiedzieć ile wypić żeby nie przecholować .
W ten sam sposób można korzystać z niektórych narkotyków np. z marihuany ale pod warunkiem że jest naturalna niczym nie zaprawiana . ten przykład jest nawet ciekawszy od alkoholu bo po tym nie ma kaca , palisz wieczorem a rano już czujesz że Twój stan zdrowia się polepszył bo czujesz się wypoczety i zrelaksowany i czujesz cały czas że po tym paleniu czujesz się zdrowszy niż przed paleniem . Oczywiście musi to być dobry towar i po tym go właśnie można poznac że dobry towat działa jak lekarstwo że na drugi dzień po paleniu czujesz się świetnie .
No ale z lekarstwem wiadomo , nie można przesadzać , raz na tydzień sobie zapalić i dość no i w dobrym towarzystwie bo nie odpowiednio dobrane towarzystwo potrafi popsuć zdrowie jeszcze bardziej niż alkohol czy narkotyki :)
Druga sprawa, co to jest Zaprawiana czymś marihuana?? Robisz przetwory z ganji??
hipifloyd pisze:Organizm po takim piciu jest osłabiony ale szybko się regeneruje a przy okazji uodparnia , to działa na tej zasadzie jak trening siłowy , osłabiasz mięsień intensywną pracą a potem on się regeneruje i wzmacnia .
z alkoholem to przecież pisałem że trzeba to robić z głową ( co oznacza że trzeba wiedzieć kiedy i ile wypić żeby wyszło na zdrowie :) ).
PS.
Na szczęście nikt nie zauważył i nie zebrało mi się za to że wyraziłem się o Maryśce "Narkotyk" . A to przeciez lekarstwo .
Nie wiem czy w Czechach już to weszło czy nie ale miała zniknąć z listy narkotyków a wejść na listę leków .
To dopiero Kraj .
carol pisze:For what reason why we sometimes feel muscle cramps? Some of my friends said it is due to so much use of our body.
If you fell it often, you should supply your body with minerals, especially magnesium and potasium.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
