Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4475 • Strona 115 z 448
  • 327 / 4 / 0
Ja po 70 czulem sie jak po malutkiej dawce DXM chociaz nie mam z tym duzego doswiadczenia i moj rekord to 450, MXE dla mnie nie umywa sie do ACO, po 200 mg MXE jest mocno ale tylko pod wzgledem zrytej bani bo CEVy praktycznie nie istnieja, jedynie calkiem przyjemnie odczucia plywania w gestym plynie, gabkach itp. Za to nie za ciekawym doswiadczeniem jest uczucie totalnego wyssania z wszystkich wspomnien, nie wiedzialem kim jestem gdzie jestem, swoje imie znalem o tyle dobrze, mialem jakies tam jedno wspomnienie to za cholre nie wiedzialem skad ono pochodzi, ogolnie zycia z przed tripa nie pamietalem ani troche, tripa pamietam calego, ostre krecenie sie obrazu, okolo 11 sniffnolem to zasnolem dopiero okolo 4, nastepny dzien to mordega chociaz wstac nie jest problem to funkcjonowanie jest cholrenie ciezkie, ogolnie jak wrocilem do domu to musialem isc w kime na 3h bo takto bym na stojaca zasnol.Lezac tak w oswietleniu pokoju okolo 10% w niebieskim swietle malej lampeczki wszystko byly szare, wydawalo mi sie ze moj pokoj to caly swiat, chociaz pokoju tez nie moglem poznac, na dodatek nie czulem sie zbyt konfortowo jak widzialem czlowieka wiszacego na scianie ciagle patrzacego sie na mnie + raz widzialem jakas mala dziewuche z twarzu spuszczona do ziemi i ubrana w jakies szmaty, na poczatku trip byl przejebany ale potem zpiolem poslady i ogarnolem siebie i tripa i potem bylo juz kozacko. Substancja dla mnie troche za mocno ryje beret w porownaniu z efektami jakie wywoluje, jak dla mnie DXM jest lepszy, moze kiedys skusze sie na 250 mg ale to tylko w sprzyjajacych s&s.
  • 264 / 2 / 0
Limitbreaker pisze:
Kris the cutler pisze:
Wczoraj zaaplikowałem sobie 150mg im
Opanujcie się, ała.
Standardowo przyjmuję taką dawkę ale zazwyczaj podjęzykowo i jest cudownie, spróbowałem innym sposobem administracji by było jeszcze lepiej ale może się już nie da :cheesy: . O dziwo podczas samej fazy nie czułem przykrości ze strony organizmu wiec chyba znacząco nań nie wpłynąłem (pewnie się przyzwyczaił :-D )
Nie ma złych i dobrych doświadczeń, wszystkie są obojętne, ale każde jest potrzebne.
  • 39 / 1 / 0
Re: Metoksetamina
Nieprzeczytany post autor: Budd »
odpowie ktoś kompetentny, czy mogę wziąć metoxetaminę przy zażywaniu sertraliny?
słyszałem, że ketaminę można... DXM natomiast zdecydowanie nie...
  • 265 / 2 / 0
imo nie ma przeciwskazań - w przypadku DXM występują z powodu jego działania jako inhibitora wychwytu zwrotnego serotoniny i ryzyka zespołu serotoninowego, przy MXE nic takiego o ile mi wiadomo nie ma miejsca.
Ostatnio zmieniony 17 października 2011 przez skalar1, łącznie zmieniany 1 raz.
http://psychedelein.blogspot.com/
Psychedelein z języka greckiego ψυχή (psyche, "umysł") i δηλείν (delein, "ukazywać, objawiać"), czyli w wolnym tłumaczeniu "objawiający umysł".
  • 6247 / 446 / 12
skalar1 pisze:
więcej wcale nie znaczy lepiej ;)
Owszem, mój zakres dawek tego specyfiku to 30-60mg. Dobre, gdy się nie może spać po stimsach, a nie ma nic na faktyczne uśpienie. Kładziesz się na boku i tak zastygasz. Jeb, już rano! I do tego +10 do samopoczucia następnego dnia.
Budd pisze:
czy mogę wziąć metoxetaminę przy zażywaniu sertraliny?
Sądzę, że tak. MXE, w przeciwieństwie do DXM, nie jest SNRI (inhibitor wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny), więc nie zajdzie między nimi synergia.
hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i haszpodziel się z kolegami czym masz

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 336 / / 0
To zastyganie jest dla Ciebie przyjemne?:O
Jestem w szoku, jak dla mnie jest to niezbyt przyjemny efekt MXE, nawet zaliczyłbym go do ubocznych.
Mnie zastanawia efekt, który odczułem za pierwszym i II razem z MXE oraz po odstawieniu - silne uspokojenie, sedacja, oevy oraz tryptaminowy efekt zjednoczenia ze światem. Pamiętam jak za I się zdziwiłem że ludzie porównują ją do DXM ale później się zaczęło ;)
Gdyby życie było filmem, byłbym twoim zajebistym czarnym kumplem. Yo!
  • 327 / 4 / 0
Zastyganie to najlepszy efekt MXE i DXM, po kilunastu sekundach zamknietych oczu wszystkie miesnie jakby sie paralizuja i czuc jakby w srodku ciala jakis gesty cieplutki plyn sie przelewal, kozackie uczucie ktore u mnie wystepuje nawet dzien dwa po tripie :D
  • 6247 / 446 / 12
Zastyganie jest na pewno przyjemniejsze, niż walanie się całą noc po łóżku. Silną sedację i uspokojenie uświadczyłem, ale OEVów nigdy.:o

@Amplifa: Słyszałeś kiedyś o krwi?
hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i haszpodziel się z kolegami czym masz

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 3205 / 176 / 0
Także OEVów nie doświadczyłem.

Jeśli walacie się po łóżku, to może macie MXE zanieczyszczoną. Są chyba te darmowe analizy gdzie wysyła się próbki... Ale nie pamiętam gdzie.

Można by parę sortów posłać.
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 327 / 4 / 0
Jezeli na codzień czujesz jak krew Ci się leje po całym ciele to może sprawdz czy nie masz jakis krwotoków wewnętrznych... Nigdy w zyciu poza byciu na DXM, MXE i podczas paralizu sennego nie czulem nawet czegos co chociaz troche to przypomina
ODPOWIEDZ
Posty: 4475 • Strona 115 z 448
Newsy
[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.