Czy moze znacie kogos komu zawiessila sie faza po grzybach , czy innych psychedelikach ?
Osobiscie bardzo mnie to odstrasza , sam fakt o zawieszeniu fazy mnie do£uje i zniecheca do brania .
Moze macie rozne sposoby zeby faza sie nie zawiessila?
Podczas tripu nie mysle otakich zeczach .
pzdr
wujek supra
Ale to chyba tylko jak się za dużo weźmie?
Ci którym się łeb zawiesza to przeważnie jacyś oblatywacze :)
Nie słyszałem jeszcze żeby przy małej ilości jakiegoś psychodeliku komuś się aż tak ostro w bani poprzewracało.
Jak we wszystkim. Z głową i umiarem.
Są to 3 przypadki na kilkadziesiąt mi znanych. I naprawdę nie chodzi tu o to, że - jak sugerowano powyżej - ktoś coś przeżył wyjątkowego i niepotrafi sobie z tym poradzić, tylko całkowita przemiana z jednej osoby w drugą (poza kolegą, który spadł bo był to bardzo przykry wypadek).
Nie myślałem nigdy o tym w ten sposób. Osobiście nie znam ani jednego tak skrajnego przypadku jak opisał Der neue Rauschstoffbenutzer.
I mam tu na myśli stosowanie rekreacyjne a nie '12 lat dzien w dzien' bo w takim przypadku, to akurat jestem skłonny uwierzyć.
Często na pewno się nie zdarza, są to marginalne przypadki.
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
zero kontaktu z nią było, spała, jadła normalnie, po dwuch tygodniach doszła do siebie.
Inny przypadek, który słyszałem od kolegi: koleś najadł się dość dużej ilości grzybów i przez pół
roku nie było z nim kontaktu, taki sam motyw spał, zchodził na obiad, załatwiał potrzeby fizjologiczne
ale nie szło się z nim dogadać.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.